Literatura
NOWOŚCI: 1,2


Eseje o pięknie Wielkopolski

Sobczak Dwie bardzo podobne książki zawierające zbiór esejów krajoznawczych o różnych zakątkach Wielkopolski. Zbiór p. Sobczaka jest obszerniejszy, zawiera bowiem 51 opowieści pośród których znajdziemy takie jak:
  • „Był tu niegdyś zakład wodoleczniczy” - opowieść o Dębnie n. Wartą

  • „Sienkiewicz w Miłosławiu i w lasach czeszewskich”

  • „Wekil Jazbary z Polwicy” - opowieść o Ryszardzie Berwińskim

  • „Napoleon w Poznaniu i Wielkopolsce” - wzmianka min. o Jarosławcu

Książka p. Maluśkiewicza zawiera obszerniejsze eseje zawarte w podobnej objętości (obydwie książki odpowiednio 303 i 238 stron). Wśród 13-stu opowieści spotkamy m.in:

  • „Krzyżacy w Niezamyślu”

  • „Z ziemi włoskiej...” - opowieść o Dąbrowskim

  • „Kurhany kosynierów” - min. o Wiośnie Ludów na ziemi średzkiej

Różnice w obydwu zbiorach polegają również na sposobie opowiadania. J. Sobczak chyba pełniej charakteryzuje opisywane miejsca stawiając w centrum zainteresowania szeroko pojęte „krajobrazy” tworzone przez ludzi i tworzące określone ich postawy. Piotr Maluśkiewicz skupił się na biografiach. Przez co – mam wrażenie – ucierpiała lekko krajoznawcza warstwa opowieści. Niemniej obydwie to kopalnie kulturowej tożsamości Wielkopolski. Z pewnością pozycje obowiązkowe.    

J. Sobczak,
"Przez Wielkopolskę", 
Zysk i S-ka, Poznań 1999,
str. 303
Maluśkiewicz
"Wielkopolskim traktem",
P. Maluśkiewicz, wydawnictwo WBP
Poznań 1997, str. 238

Januszkiwicz,Pleskaczyński Książka ta to wyjątkowe dzieło. Napisana w konwencji leksykonu, trochę niby słownik Kopalińskiego, trochę jak przewodnik po "miejscach ładnych i ciekawych" Łęckiego. Wyjatkowe, bo w powodzi przewodników i monografi wydawanych w ostatnim czasie  stanowi prawdziwą perełkę merytorycznej dokładności i poligraficznej estetyki. Prawdziwa kopalnia wiedzy o regionie, wiedzy nie sztampowej, lecz  podanej w postaci wysublimowanych ciekawostek, ubranych w iście Kolbergowską opowieść etnograficzo - krajoznawczą. Bezpośrednio o Środzie i okolicach traktują następujące rozdziały:
  • "Białe Damy" - rzecz jasna min o kórnickiej Teofili z Szołdrskich Potulickiej;
  • "Czwarta Maria" - opowieść o znanych reminescencjach pewnego miłosławskiego spotkania;
  • "Grunt" - o Wyspie Edwarda w Zaniemyślu;
  • "Maciejówka" - o bitwie pod Miłosławiem roku 1848 i użytej tam po raz pierwszy czapce - maciejówce;
  • "Prowincja wasza umie tylko ganić" - rzecz o Edwardzie Raczyńskim;
  • "Wojtuś" - ciekawa opowieść o bocianach i dawnych wierzeniach mieszkańców okolic Środy, zwiazanych z tymi ptakami;
  • "Zła Helena" - esej o niejakiej Helenie Rozdrażewskiej , mieszkance Nowego Miasta, która bezustanie awanturowała się z radą miejską.
Spokamy też wiele esejów poświęconych J.H Dąbrowskiemu:
  • "Chorągiem Mahometa"
  • "Feralna szarża" - o Michale Dąbrowskim, synu wodza legionów i słynnej bitwie pod Tczewem;
  • "Generałowa" o o Barbarze Z Chłapowskich, żonie J.H. Dąbrowskiego;
  • "Oddaję ci syna, a proszę o córkę" - o ślubie Dąbrowskiego z Barbarą z Chłapowskich.
M. J. Januszkiewicz,
A. Pleskaczyński, "Księga Rozmaitości Wielkopolskich", WBPiCAK, Poznań 2006,
str. 319

Więcej lub mniej typowe przewodniki po Wielkopolsce w których możemy przeczytać o Środzie i  okolicy bliższej
i dalszej.

Libicki Książka autorstwa Piotra Libickiego to doskonały przykład zręcznie skonstruowanych tras wycieczkowych na których znalazły się najistotniejsze, najciekawsze obiekty. Wielką wartością książki jest bardzo wysoki poziom merytoryczny i duża przejrzystość przyjętego układu. Spośród 21 tras nas najbardziej interesują:
  • Poznań – Klęka – Żerków – Brzostków – Śmiełów – Miłosław – Winna Góra
  • Poznań – Kórnik – Środa Wielkopolska – Giecz – Gułtowy – Siedlec
  • Poznań – Koszuty – Zaniemyśl – Dolsk – Gostyń – Grabonóg
P. Libicki
„Wielkopolska. 21 jednodniowych wycieczek”, wydawnictwo Rebis,
Poznań 2001, str. 415

Łęcki Prawdziwa kopalnia miejsc „ładnych i ciekawych”. W opracowaniu Wielkopolska jak długa i szeroka podzielona została na 50 tras turystycznych. Wysoki poziom merytoryczny i wydawniczy, wiele ciekawych zdjęć, mapki, skorowidz i przejrzysty układ – wszystko co winien zawierać dobry przewodnik.
W. Łęcki
Wielkopolska. Przewodnik po miejscach ładnych i ciekawych”, wydawnictwo Kurpisz, Poznań 2003, str. 480

Łuczak Przewodnik ten to w zasadzie dość pobieżne omówienie wszystkich rejonów Wielkopolski. Autor omawia najciekawsze obiekty przesuwając się pomiędzy regionami i stawiajac na inwencję czytelnika w budowie tras. Atutem książki są piękne fotografie, mapki, i ryciny oraz dość przejrzysty układ. Na końcu zamieszczono dość dokładny samochodowy atlas Wielkopolski.
J. Łuczak
"Wielkopolska. Przewodnik turystyczny", oficyna wydawnicza GiP, Poznań 2003, str. 384

Pascal Wydawnictwo Pascal, które przebojem (by nie powiedzieć szturmem) zdobywało polski rynek wydawnictw turystycznych nigdy nie wzbudzało w nas szczególnej sympatii. Powodów ku temu było kilka, najważniejszym jednak był dość niski poziom merytoryczny wydawnictw przygotowywanych pod wspólnym mianownikiem "w weekend" lub "x najpiękniejszych tras". Ależ i owszem, książki to ładnie wydane, z pięknymi fotografiami, w miarę dobrze opracowanymi mapami, ba nawet zbiorem potrzebnych informacji. Stoimy jednak na stanowisku, że to nie wszystko czym powinien dysponować dobry przewodnik. Z tym wiekszym zainteresowaniem i towarzyszącą mu nadzieją sięgneliśmy po tę pozycję, by doczekać chwili tzw pozytywnego rozczarowania. Tymczasem nie. Rozczarowanie było, ale klasyczne, co tylko umocniło nas w niechęci do tego wydawnictwa, masowo produkującego różne przewodniki. By jednak nie być malkontentem wymienimy najpierw plusy opracowania, które choć tak naprawdę niewątpliwie bronią tego przewodnika, to jednak w gruncie rzeczy stanowią niezbędne cechy dobrej literatury krajoznawczej. Na początku znalazł sie krótki "przewodnik do przewodnika" czyli rozdział "Jak korzystać z przewodnika", który pomaga odnaleść się w dość rozbudowanym systemie piktogramów ułatwiających nawigację po materiale. Ciekawym rozwiązaniem jest także dość skondensowany rozdział poświęcony historii Polski poznawanej przez pryzmat architektury z dużą ilością odnośników do właściwego tekstu przewodnika omawiającego poszczególne zabytki, charakterystyczne dla danego okresu. Nie można także przyczepić się do jakości mapek, które są przejrzyste, estetyczne i czytelne. Na plus wymienimy także jakość i ilość fotografii zawartych w przewodniku, które dość wiernie "podpisują" omawiane w tekście obiekty. Dobrym rozwiązaniem są także "kapsułki" z tekstem pozornie mniej związanym z głównym nurtem opowieści o danej tresie, jednak zawierające ciekawostki, ubarwiające i poszerzające obraz rzeczywistości. Po każdym rozdziale spotykamy zbiór przydatnych informacji praktycznych: adresowych, imprez cyklicznych itp. To tyle w sprawie pozytywów, a teraz negatywy; tylko dwa, bo gruntownie przyjrzeliśmy się tylko dwóm rozdziałom: 20 "Poznań i okolice" i 21 "Szlak Piastowski". Najpierw rozdział poświęcony stolicy Wielkopolski i subiektywnie dodanym (rozumiemy to, bo jest to indywidualna symaptia autorów, my byśmy ten wybór nieco zmodyfikowali) okolicom. Pierwsza część rozdziału to jedenasto godzinna wycieczka po Poznaniu, druga to dziewięcio godzinna trasa przez WPN, Puszczykowo, Rogalin, Kórnik, Zaniemyśl i Koszuty. I tutaj pierszy zgrzyt, bo skoro piszemy o Koszutach i dworze to jak można pominąć tak istotny fakt jak okres (już nie nalegamy na konkretne daty) w którym dwór powstał? Mamy więc pobieżny opis dworu, który spadł z księżyca. A może się czepiamy? Jednak kolejny rozdział nieszczęśliwie zatytułowany "Szlak Piastowski" nie pozostawia złudzeń. Jak można pisać o Szlaku Piastowskim (i tak tytułować pracę o nim!) nie wymieniając ani razu Giecza, Grzybowa, Trzemeszna, Pobiedzisk ze skansenem, Kościelca czy choćby tak prostego faktu jak ten, że opisany w pierwszej części dwudziestego rozdziału Poznań to też część Szlaku Piastowskiego? W przewodniku Szlak Piastowski zaczyna się w Gnieźnie i robi maleńką pętelkę wokół Lednicy, a następnie pędzi do Biskupina (akurat mało piastowskiego obiektu, choć niewątpliwie stanowiącego jego część) by raczkiem wycofać się w kierunku Strzelna i zakończyć bieg w Kruszwicy. No może to dość oryginalna trasa, ale dlaczego nazywa sie Szlakiem Piastowskim skoro to tylko swobodna perygrynacja po jego fragmentach? Ciekawe z jakiej literatury korzystali autorzy tego przewodnika; niestety próżno szukać bibliografii, więc nabieramy pewności, że autorzy są mało  wiarygodni. Nie chcemy dowiadywać się nieprawdy lub półprawdy z przewodników. Zamieszczamy go w zbiorze literatury raczej jako memento jakiej literatury krajoznawczej unikać!
pr. zbiorowa "Polska na weekend", Pascal, wyd. 6 Bielsko Biała 2007, str. 702

Bezpośrednio o Środzie i okolicach
Cieśliński Niewielka objętościowo książeczka sygnalizuje topografię miejsc pamięci narodowej na terenie Środy i okolic. Minusem książki jest  bardzo dziwne orientowanie mapek – schematów z zaznaczonymi miejscami pamięci, na końcu książki.
Z. Cieśliński
„Miejsca Pamięci Narodowej”, Biblioteka R. Berwińskiego, Środa Wlkp. 1997, str 48

Sobczak Zbiór najciekawszych miejscowości ziemi średzkiej opatrzony ciekawym wstępem. Dodatkowo autor zawarł wybór tras autokarowych (5) i pieszych (12) wyodrębniając także najciekawsze obiekty wzdłuż trasy średzkiej wąskotorówki. Książka zawiera szereg ładnych fotek, mapkę i garść przydatnych informacji natury organizacyjnej. 
J. Sobczak
„Zwiedzamy Ziemię Średzką”, Średzkie Towarzystwo Kulturalne, Środa Wlkp. 2000,
str 78

Sobczak Przewodnik po Zaniemyślu i okolicach wydany w konwencji jak wyżej.
J. Sobczak
„Zaniemyśl i okolice”, Zarząd Gminy Zaniemyśl, Zaniemyśl 2001, str 78

Urbańska Dość ładnie wydany zbiór zawierający przegląd ulic Środy Wielkopolskiej i krótkie notki biograficzne ich patronów. Wiele kolorowych fotografii, dołączona rozkładana mapka. Szkoda, że w opracowaniu nie znalazły się wszystkie ulice Środy.
B. Urbańska
„Ludzie i historia w nazwach ulic Środy Wielkopolskiej”, ŚTK, Środa Wlkp. 2000,
str 124

Urbańska Tytuł w zasadzie mówi sam za siebie. Warto pamiętać, że historię naszego miasta tworzyli przede wszystkim ludzie.
B. Urbańska „Organiści średzkiej kolegiaty w latach 1853 – 1951 Surzyński, Zaremba, Bartkowiak”, ŚTK, Środa Wlkp. 2001, str 75

Strzałko, Sobczak Niewielka monografia Winnej Góry przez pryzmat wodza Legionów, bohatera hymnu rzecz jasna. Wyczerpujący opis pałacu, kościoła, historia rodziny, piękne zdjęcia i ryciny.
M.Strzałko, J. Sobczak
Winna Góra”, wydawnictwo WBP, Poznań 1997, str 86

Urbańska Przepięknie wydana monografia średzkiej nekropolis. Autorka w przystępny sposób opowiada dzieje cmentarza i ludzi związanych z ideą powstania tego miejsca, a także, pokrótce, miejsc pełniących rolę cmentarzy w przeszłości. W warstwie merytorycznej trochę niżej niż można by się spodziewać – ogólne wrażenie jednak dobre, zwłaszcza że to jedyna taka publikacja przypominająca trochę serię wydawnictwa wysokich lotów wydawnictwa dolnośląskiego „A to Polska właśnie”.
B. Urbańska
„Cmentarz średzki”, ŚTK,
Środa Wielkopolska 2004,
str 288

Raptularz średzki Wszechogarniająca nas kultura obrazkowa poczyniła i czyni nadal ogromne szkody w czytelnictwie. To banalne stwierdzenie towarzyszy nam już - niestety - od dość dawna. Spadający poziom czytelnictwa (strach przed słowem pisanym u czytelników i brak umiejętności – lub może lepiej – daru „lekkiego pióra” u twórców) skłania wydawnictwa do masowej produkcji szalenie estetycznych albumów, w których główny środek wyrazu stanowią fotografie. Ta tendencja tak dalece wpływa na poziom książek, że nawet te o charakterze popularno – naukowym (sic!) stają się dziś zbiorem przypadkowo dobranych fotografii i infografik, opatrzonych niewielką ilością z trudem skleconego i najczęściej niespójnego tekstu. Najbardziej rzucającą się w oczy tendencją jest całkowite podporządkowanie treści opracowania do jego formy. Stąd też, nawet, jeśli tematyka jakiegoś rozdziału pozostaje niewyczerpana, ale brakuje miejsca na stronie, to rozdział uważa się za zakończony. Wbrew pozorom takie praktyki spotkać można często. Klasyczny przerost formy nad treścią, w czasach, gdy forma urosła do miana jedynie słusznej treści. Na drugim biegunie stała np. wspaniała seria „Wydawnictwa dolnośląskiego” pt. „… a to Polska właśnie” – przemyślana w każdym calu, całkowicie podporządkowana wyczerpującej temat treści, okraszonej mnóstwem mądrze podpisanych i uzupełniających treść grafik, przepięknie wydana (nawet w wersji z miękką okładką.) Napisaliśmy powyżej jak niestety jest i jak być powinno, – czego oczekuje czytelnik (ten przez duże „C”). Z wielką radością przywitaliśmy, więc nową pozycję poświęconą Środzie Wielkopolskiej, autorstwa nieocenionej Bożenny Urbańskiej. Radość ta jest tym większa, że „Raptularz Średzki” – bo taki tytuł nosi ta publikacja, jest przykładem dobrej książki. Jest więc treść, - i to jaka! Zbiór esejów poświęconych tkance miasta, tej formowanej niejako od nowa, bo poza średniowiecznymi murami w XIX i XXw. Formowanej budową nowych dzielnic, budynków użyteczności publicznej, rozwojem terenów zielonych, nowych ulic i wszystkim, co sprawiało „pączkowanie i kwitnięcie” miasta. Pani Urbańska doskonale opisuje topografię Środy, tę znaną i także tę, która odeszła już w niepamięć, choć stanowi nierozerwalną część historii miasta. Tę historię, to formowanie się współczesnej Środy – o czym nie zapomniała autorka – tworzyli także ludzie – korowód znanych i mniej znanych, wielkich i pomniejszych postaci, z codziennym mozołem budujących naówczas dzień dzisiejszy, natenczas historię i tożsamość Środy. Pani Urbańska mówi więc: warto pamiętać o tych mieszkańcach miasta. Jest w tym zbiorze jeszcze coś; coś co ma równie wielkie znaczenie jak merytoryczna treść i dostrzeżenie odpowiednich akcentów w temacie, rzecz absolutnie nie do przecenienia: klimat miasta. Już po kilkunastu stronach (ten rozdział o topografii, tej nieco już zapomnianej umieszczony na początku książki, to był strzał w dziesiątkę) czytelnik ma świadomość, że czyta nie o jakimś statystycznym mieście, lecz o Naszej Środzie. I nawet, jeśli gdzieś w Polsce jest miasto, w którym istniały kiedyś „korbole” czy „parcelki”, to zamykając „Raptularz…” po ostatnim zdaniu, ciągle oddychamy klimatem TEJ Środy. 

Twarda oprawa, wspaniałe archiwalne zdjęcia i grafiki, to co dopełnia dzieła.

B. Urbańska
„Raptularz średzki”, ŚTK,
Środa Wielkopolska 2010, str 351

Kosmanowa, Urbańska Zgodnie z tytułem autorki w dwóch rozdziałach omawiają czytelnictwo mieszkańców ziemi średzkiej przez pryzmat Biblioteki średzkiej. Książeczka wydana została z okazji 50-lecia działalności Biblioteki im. R.W. Berwińskiego w Środzie Wlkp.
B. Kosmanowa, B. Urbańska, "Tradycje czytelnicze na ziemi średzkiej", Biblioteka im. R. Berwińskiego w Srodzie Wlkp, 1995,
str. 31

NOWOŚĆ
Staśkowiak

„Historia średzkiego sportu” to pierwsza tego typu monografia na „średzkim rynku” wydawniczym. Pierwsza i jak się wydaje na pierwszy rzut oka, kompletna. Autor, z dużą dbałością o szczegół, lekkim piórem odmalowuje panoramę dziejów zmagań sportowych w Środzie. Jeśli komuś wydawało sie, że powojenna, a zwłaszcza ta współczesna historia tylko jednego klubu sportowego to już cały średzki sport, rychło musi zweryfikować swe poglądy. Okazuje się bowiem, że historia ta jest bogata i co ważne szalenie interesująca. Tak więc już po kilku stronach opasłego tomu mamy przekonanie, że autor opowiada z sensem, ciekawie i co ważne przekonywująco. Oto przesuwamy się w dziejach średzkiego sportu, od zamierzchłych czasów rzeczywistości rozbiorowej, poprzez burzliwe, dynamiczne lata międzywojnia, cały okres PRL-u aż do współczesności. Rychło przekonujemy się także, że nie jest to tylko historia przesiąknięta zestawieniami, tabelami wyników i rekordów, lecz przede wszystkim historia ludzi tworzących średzką społeczność ostatnich 150 lat z okładem. Autor nie stroni od anegdot, a wrażenia swojskości dopełniają ilustrujące opowieść archiwalne fotografie. Książkę czytać należy chronologicznie, bo to wszak opowieść o historii, która ma to do siebie, że zawsze skutek jest dziełem przyczyny. Nie mniej sposób prezentacji poszczególnych niewielkich objętościowo rozdzialików znacznie ułatwia nieco nieortodoksyjne podejście i losowe wybieranie rozdziałów. Ta metoda też doskonale się sprawdza i to również wielka zasługa języka opowieści i jej konstrukcji. Jeszcze wiele dziedzin życia średzkiej społeczności czeka na taką monografię.

T. Staśkowiak "Historia Średzkiego Sportu. 1843-2009", P.W. Amigo, Środa Wielkopolska, 2010

NOWOŚĆ
wodociągi Pozycja bardzo ciekawa, choć równocześnie bardzo trudno dostępna, bo nie znajdujaca się w powszechnej sprzedaży. Książka podzielona jest na kilka działów. Pierwszy z nich to obszerny wstęp w którym znalazły się m.in. wywiady z prezesem zarzadu MPECWiK w Środzie, burmistrzem Środy p. Wojciechem Ziętkowskim oraz burmistrzem czasu międzywojnia Janem Polskim. Ten ostatni jest szczególnie ciekawy w formie; zawiera bowiem rzeczywiste wypowiedzi burmistrza zamieszczone w Dzienniku Poznańskim z 25.04.1934r oraz kurierze Średzkim z 12.03 1935r. Pytania skonstruowane do tych wypowiedzi to już inicjatywa i wyobraźnia autora książki. Zabieg w finale dość ciekawy. Przedstawiona w kolejnej części historia średzkich wodociągów podzielona została na trzy okresy: staropolski, II RP i współczesny. Wreszcie na końcu znalazło się miejsce na przedstawienie sylwetek ludzi tworzacych współczesny wizerunek przedsiębiorstwa, swoiste "who is who" (nawet pod takim, polskim tytułem). Historie uzupełniają archiwalne plany, mapki i schematy oraz uzupełniające treść tabele.
A. Zarzycki "Środa Wielkopolska. Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, wodociągów i kanalizacji w służbie miasta 1911-2011",
wyd. Unidruk, Poznań 2011

Krzyślik Dziwić może pojawienie się tej publikacji w tym zestawieniu, jednak trzeba pamiętać, że Iwno Mielżyńskich było organiczną częścią historycznej „ziemi średzkiej”. Książka wydana w serii z „Winną Górą” p. M. Strzałko i J. Sobczaka (jest też trzecia pt. „Manieczki”).
B. Krzyślak
„Iwno”, wydawnictwo WBP, Poznań 1999, str 64

Kucharski Książka wydana w ramach wspaniałej serii krajoznawczej „Wielkopolska Biblioteka Krajoznawcza” pod nr 18. Autor dość obszernie opisuje historię i teraźniejszość Miłosławia i okolicznych wsi i miasteczek. Kolorowe zdjęcia, mapki i schematy podnoszą walory książki. Część poświęcona jest oczywiście Winnej Górze.
B. Kucharski
Miłosław”, wydawnictwo WBP, Poznań 1997,
str 101

Anders... Książka wydana w serii Wielkopolska Biblioteka Krajoznawcza pod nr 16 w konwencji podobnej do nr 18 „Miłosław”. Fotki, ryciny i warstwa merytoryczna na wysokim poziomie.
P. Anders, E. Czarny,
A. Kostołowski,
J. Wilczyński

Żerków i Nowe Miasto n. Wartą”, WBP, Poznań 1997, str. 98

Szmidt "Stolica" sąsiadujacego ze średzkim powiatu. Prastary Śrem, równie piekny jako średniowieczne miasto jak Środa ;) stanowił ongiś bramę do Wielkopolski od strony Ślązka. Pozycję tą zapeniało mu połozenie wsród rozlewisk Warty. Prócz samego miasta w książce opisano najważniejsze miejscowości okolicy. Ksiązka wyda w w serii Wielkopolska Bilioteka Krajoznawcza pod numerem 5
Z. Szmidt "Śrem" WPB, Poznań 1994, str. 90

Dłużak Okolice Dolska to jedna z najpiękniejszych krain Wielkopolski. Mnogość jezior, morenowych wzgórz, dworów i pałaców rozsianych w przepięknych leśnych krajobrazach to obraz tego regionu. Przepiękne jest także samo miasteczko, które mielismy okazję zwiedzać. Niedaleko Dolska położone jest Ostrowieczko - znane z książki "Marianna i Róże". Książka napisana w tradycyjej dla serii konwencji, z kilkoma stronami kolorowych fotografii, czarno - białych rysunków. W osobnej części w miarę szczegółowy opis najciekawszych miejsc gminy dopełnia całości. Książka wydana w serii Wielkopolska Biblioteka Krajoznawcza pod numerem 15.
Z. Dłużak "Dolsk" WBP, Poznań 1997, str, 78

Anders Powiat jarociński graniczy z powiatem sredzkim od południa. W jego skład wchodzą cztery gminy: Jarocin, Jaraczewo, Żerków i Kotlin. Niegdys ściśle związane z Jarocinem było Nowe Miasto, które jednak w ramach reformy administracyjnej w 1999r znalazło się jako gmina w ramach powiatu średzkiego. Autor opisuje historię i dzień dzisiejszy Jarocina i okolic. Zgodnie z tradycją serii prawie połowę książki zajmują opisy ciekawszych miejscowości wokół Jarocina. Nie brakuje mapek i schematów, a całość uzupełnia kilkanaście kolorowych fotografii. Na końcu książki umieszczono spis szlaków tutystycznych wraz z ich opisem oraz bibliografię. Książka wydana w serii Wielkopolska Biblioteka Krajoznawcza pod numerem 34.
P. Anders "Jarocin" WBPiCAK, Poznań 2007, str. 110

Poznań Przepięknie wydany syntetyczny przewodnik po stolicy wielkopolski, którego wielką wartością są wspaniałe zdjęcia i rysunki ilustrujące niemalże każdy z omawianych zabytków. Autorzy podzielili zwiedzanie Poznania na dzielnice: Ostrów Tumski, Stare Miasto, Śródmieście, Jeżyce, Sołacz, Łazarz i Wilda. Inne miejsca omówiono w dziale „poza centrum”. Zwiedzanie poprzedzono rozdziałem „Tworzenie miasta” dość szczegółowo opisujący procesy, które przyczyniły się do ukształtowania miasta takiego.
pr. zbiorowa "Poznań. Przewodnik po zabytkach i historii", Wyd. Miejskie, Poznań 2003, str. 400

Tajemnice Katedry gnieźnieńskiej Czwarte już wydanie (uzupełnione i poprawione) dziełka traktującego o  jednej z najważniejszych polskich światyń – równie ważnej w średniowiecznej mapie Polski jak późniejsza katedra wawelska. Autor bardzo przystępnym językiem opisuje koleje losu tej wspaniałej budowli, ocierające się czasami o rzeczone w tytule tajemnice. Tekst przepleciony jest kilkudziesięcioma kolorowymi fotografiami, a całość zamykają spisy arcybiskupów gnieźnieńskich, Prymasów Polski. Wybierając się do Orlego Gniazda warto zapoznać się z tą książeczką.
Z. Rola „Tajemnice katedry gnieźnieńskiej”, wyd. Kurpisz, 2005, str. 232

kolegiata Książka p. B. Urbańskiej to z dawna wyczekiwana pozycja na ziemi średzkiej. Wystarczy wspomnieć, że nasza dostojna jubilatka – kolegiata, obchodząca w tym roku 580 rocznicę istnienia, nie doczekała się w ciągu ostatnich 20 lat żadnego opracowania, prócz dość sztampowej, krótkiej monografii zamieszczonej w III tomie „Dziejów Środy Wielkopolskiej” i kilku artykułów w nieocenionym Średzkim Kwartalniku Kulturalnym. Jednak tak kompleksowej monografii – stwierdzamy to z wielkim smutkiem – kolegiata jeszcze nie miała. Z tym większą estymą i czytelniczym głodem zajrzeliśmy do tego opracowania. Już na pierwszy rzut oka książka robi bardzo pozytywne wrażenie przepiękną formą poligraficzną, setkami kolorowych fotografii, reprodukcjami archiwaliów i doskonałej jakości papierem. Wielokrotnie już jednak przekonaliśmy się, że nowoczesna, estetyczna szata poligraficzna nie często idzie w parze z jakością merytoryczną, a czasem jest wręcz „zasłoną dymną” przed całkowitym pustostanem w treści. Nie brakuje niestety dziś publikacji na rynku księgarskim, które sprawiają wrażenie, że zostały popełnione tylko po to by ładnie wyglądać na bibliotecznej półce i w zasadzie mogłyby być zredukowane do ozdobnego grzbietu. Nasz rozbudzony apetyt natychmiast rzucił nas w wir czytania, a z każdym kolejnym akapitem ciekawość wzrastała. Już po kilku stronach książki byliśmy przekonani, że tylko do kurtuazji i skromności autorki należy zaliczyć zdanie zawarte we wprowadzeniu: „książka nie jest łatwa w odbiorze, trochę chropowata, sporo w niej cytatów i odwołań do dokumentów”. Język książki jako narzędzie jest łatwy i zrozumiały, a przędzona tym „narzędziem” opowieść o historii kolegiaty, zdaje się czytelnikowi pasjonująca i bliska. Uczucie bliskości potęguje jeszcze umiejętne cytowanie archiwaliów, a zwłaszcza listów kolegiackich księży, w których dostrzegamy przede wszystkim troskę. Zagłębiając się w opowiadaną historię, łatwiej nam dzięki tym listom zrozumieć czasy przez które zdawała się „przepływać” nasza szacowna jubilatka. Z braku źródeł przed XIX stuleciem autorka skupiła się głównie na akcie ratowania świątyni (dość rozłożonym w czasie, ale spójnym co do formy) przez kolejnych kolegiackich proboszczów, od Teofila Wolickiego poczynając, poprzez tak zasłużonego jak Marceli Weychan, a na obecnym proboszczu Raweckim kończąc. Przez pryzmat tych XIX i XX wiecznych „ratowań” oglądamy świątynie od jej zarania, przez wszystkie rozbudowy, zmiany wnętrza, przenosiny ołtarzy, troskę o dzwony, orany i polichromie. Książka podzielona jest na dwa zasadnicze rozdziały; traktujące o historii kolegiaty i obecnym wyposażeniu, które doskonale ze sobą korespondują, uzmysławiając czytelnikowi w sposób niemalże niezauważalny, że dzisiejszy wygląd kolegiaty to przecież efekt jej dziejów, suma troski wszystkich kolegiackich proboszczów i minionych pokoleń, tych spoczywających także i na średzkim cmentarzu – nekropolii tak wspaniale opisanej we wcześniejszej publikacji autorki. Bo przecież choć kolegiata stanowiła element „wielkiego świata” parlamentaryzmu pierwszej Rzeczypospolitej, to także przez pryzmat tej naszej średzkiej społeczności, dumnej ze swej świątyni i jej 580 letniej historii, musi być postrzegana. Godnym pochwały wydaje się też rozdział „Kolegiata w sztuce” zawierający reprodukcje obrazów, wiersze i grafiki z „Kolegiatą w tle”. Choć dalej jest jeszcze aneks zawierający wybór tekstów źródłowych i bibliografia to właściwie „Kolegiata w sztuce” może stanowić ciekawe podsumowanie naszego stosunku do tego wielkiego zabytku. Kolegiata to dziś niewymierna wartość kulturowa w naszym – średzkim pejzażu. Z pewnością należała jej się monografia i tylko szczerze podziękować wypada, że p. B. Urbańskiej udało się to zrobić w tak piękny sposób.
B. Urbańska "Kolegiata  w Środzie Wielkopolskiej" Średzkie Towarzystwo Kulturalne, Sroda Wlkp 2008, str. 278

Miejsca, ludzie i wydarzenia
zb Zbiór siedmiu esejów autorstwa wybitnych krajoznawców (m.in Sobczak, Rezler) poświęconych postaci twórcy Legionów J. H. Dąbrowskiego i hymnowi narodowemu w 200 lecie Mazurka Dąbrowskiego.
praca zbiorowa
„...marsz Dąbrowski”, Średzki Komitet Obchodów 200 lecia „Mazurka Dąbrowskiego”, Środa Wlkp. 1997, str 70
Drajewski Ilustrowany przegląd miejsc kultu religijnego w Wielkopolsce, przez pryzmat obiektów (38) architektonicznych i ich historii. Kolorowe fotografie, ryciny i propozycje wycieczek. Książka zawiera  m.in opis Biechowa i Tulec.
S. Drajewski "Na pielgrzymkowym szlaku", wydawnictwo WBP, Poznań 1999, str  79
Brykowski Książka wydana w ramach serii „Szlakami Polskiego Millenium” stanowi cenne źródło wiedzy nt. drewnianej architektury sakralnej w Wielkopolsce. Przegląd drewnianych kościołów (każdy opatrzony opisem) poprzedza obszerna monografia całości zjawiska jakim są w naszym krajobrazie przepiękne świątynie drewniane. Bardzo wysoki poziom merytoryczny, ładne wydanie, dużo rycin.
R. Brykowski
Wielkopolskie kościoły drewniane”, Księgarnia św. Wojciecha, Poznań 2001,
str 192
Sobczak Okres kolejnego w dziejach zrywu niepodległościowego, w którym Wielkopolanie zapisali złotymi zgłoskami swą historię, odcisnął też swe piętno na „ziemi średzkiej”. Tutaj istniał jeden z większych obozów powstańczych, a w Jarosławcu podpisano słynną ugodę. Książka wydana w serii Wielkopolska Biblioteka Krajoznawcza nr 22.
J. Sobczak
Szlakiem Wiosny Ludów”, wydawnictwo WBP, Poznań 1998, str 92
Sobczak Opowieść Jerzego Sobczaka o losach Legionów Polskich we Włoszech, ich twórcach i legendzie. W podtytule „Wielkopolskimi śladami Józefa Wybickiego i J. H. Dąbrowskiego”. Książka wydana w serii „Wielkopolska Biblioteka Krajoznawcza” nr 12.
J. Sobczak
Przejdziem Wartę”, wydawnictwo WBP, Poznań 1996, str 120
Maluśkiewicz Późnym latem 1831 roku, kiedy w Królewstwie Polskim dogorywało powstanie wieszcz Adam Mickiewicz był gościem w kilku wielkoposkich dworach (min. Smiełowie, Objezierzu, i Kopaczewie). Jego perygrynacja po wielkopolskiej ziemi zawierała w sobie nutę osobistego dramatu, który wieszcz bardzo przeżywał, a którego istotą była odpowiedź na pytanie: iśc do powstania, które i tak już dogasa, czy pozostać na tej szczęśliwym, bądź co badź, kawałku polskiej ziemi i zaświadczyć piórem? Mistrz Adam wybrał to drugie, co zaowocowało min. "Redutą Ordona", ale przede wszystkim naszą narodową epopeją "Pan Tadeusz." w której pobrzmiewają echa wielkopolskiej ziemi. Książka przedstawia ślady pobytu Adama Mickiewicza w Wielkopolsce; te ważniejsze i te pomniejsze pałace, dwory i dworki, ale także ich mieszkańców, znane wielkopolskie rody Gorzeńskich, Turnów, Bojanowskich czy Skórzewskich. Książka utzrymana jest w konwencji przewodnika z zachowana topografia miejsc, zawiera wiele kolorowych fotografii, indeks osób, miejscowości oraz kalendarium życia wieszcza. Książka wznowiona w ramach serii Wielkopolska Biblioteka Krajoznawcza pod numerem 23 ( poprzednie wydanie nr 3)
P. Maluśkiewicz "Wielkopolskim Szlakiem Adama Mickiewicza" WBP, Poznań 1998,
str 106
Anders Przegląd miejsc upamiętniających jedyny udany w dziejach Polski zryw niepodległościowy. Spis miejscowości poprzedza krótki wstęp. Książka wydana w 85 rocznicę wybuchu powstania. Z naszego regionu opisane min. Czerlejno, Dzierżnica, Giecz, Gułtowy, Kostrzyn, Kórnik, Miłosław, Murzynowo Kościelne, Nekla, Pięczkowo, Siedlec, Zaniemyśl i oczywiście Środa Wielkopolska.
P. Anders
Miejsca pamięci Powstania Wielkopolskiego”, wydawnictwo WBP i CAK, Poznań 2003,
str 176
powswielk Trzy częściowa praca pod redakcją Janusza Karwata jest pierwsza tak obszernym opracowaniem traktującym o wysiłku zbrojnym średzian w Powstaniu Wielkopolskim. Książka ta jest o tyle ciekawa, że zgodnie z tytułem obrazuje wysiłek ten na tle całego bagażu doświadczeń z wcześniejszych prób zerwania kajdanów, realiów życia tamtego czasu, i nastrojów społecznych. Niestety, praca, pomimo kilku istotnych zalet, o których za chwilę, nie spełniła do końca naszych oczekiwań. Opracowanie, złożone z kilkunastu esejów, z których dwa powstały jeszcze przed II Wojną Światową, sprawia nieco wrażenie chropowatości w łączeniu poszczególnych rozdziałów. Zdajemy sobie oczywiście sprawę z faktu, że takie opracowanie ma swoje prawa, ale wydaje się, że szczególnie do tekstów Rządkowskiego należało by użyć współczesnych odwołań w postaci tekstu wprowadzającego, stanowiącego klamrę pomiędzy jego świadectwem, a kolejnym już współczesnym opracowaniem dotyczącym walk poszczególnych kompanii. Poważne niedociągnięcia ma naszym zdaniem część III, w szczególności odnosząca się do opisu kwatery powstańców na średzkim cmentarzu. Historia samej kwatery i listy powstańców pozostawiają wiele do życzenia. Przykład: „Na kwaterę ekshumowano w dniu 10 czerwca 1945r pomordowanych 17 września i 20 października 1939r mieszkańców Środy i okolic”. Owszem, ale nie wszystkich przecież, bo część została pochowana na cmentarzach w rodzinnych parafiach. W kwaterze pochowano także trzy późniejsze ofiary hitlerowskiej polityki. Dziwnie (pewnie edytorskie niedopatrzenie) brzmi zdanie: „Na kwaterze powstańców spoczywają:”, po czym następuje lista 130 pochowanych wg rzędów. Zabrakło na liście pochowanego w II rzędzie (strona prawa) Wacława Refermata. Zabrakło też informacji, że pięciu z pochowanych w rzeczywistości (z różnych powodów pochowanych w kwaterze) powstańcami nie byli. Ale przede wszystkim cytowane zdanie pomija dziewięciu pierwotnie pochowanych w kwaterze powstańców. Oddajmy jednak sprawiedliwość i zapiszmy to na ogromny plus, że umieszczono informacje o powtórnie pochowanych w latach 2005-08 z adnotacjami o datach ekshumacji. Wielką sprawą są biogramy 89 powstańców, których życiorysy z pewnością warte są przypominania, bo to życiorysy boheterów i co ważniejsze bohaterów zwycięskich. Dobrze także, że na końcu znalazła się lista 673 zaangażowanych w powstanie na Ziemii Średzkiej. Podsumowując, pomimo pewnych niedopracowań, nawet tych „grubych”, to pozycja dla średzian ważna i obowiązkowa.
pr. zbiorowa "Ziemia Średzka w dobie Powstania Wielkopolskiego 1918-1919", Społeczny Komitet Rodzin Powstańców Wielkopolskich w Środzie, Środa Wielkopolska 2009, str. 238
Pieśni powstania 2008 rok to rok ważnej rocznicy - wybuchu jedynego w polskich dziejach zwycięskiego powstania przeciwko zaborcy. Towarzyszące powstańcom pieśni tego okresu zebrał Sylwester Kubera, żołnierz września, żołnierz podziemia, powojenny kustosz pamięci o czasach Powstania Wielkopolskiego i jego bohaterach. Pieśni wraz z nutami i kilkoma grafikami ilustrującymi Powstanie przypomnieli Joanna i Jerzy Sobczak. Książeczka niewielka, lecz z pewnością ważny fragment naszej, wielkopolskiej histori.
S. Kubera "Pieśni Powstania Wielkopolskiego 1918-1919" w opracowaniu J i J Sobczak, Wyd. Debiuty, Poznań 2008, str. 64
Śladami Powstania Wielkopolskiego W roku 90 - tej rocznicy zwycięskiego powstania tematu podjął się takze Paweł Anders skupiając swe zainteresowanie i uwagę czytelnika głównie na przebiegu walk i szlaku poszczególnych jednostek bojowych i bohaterów zmagań. Niewielie opracowanie, w cekawym formacie ilustruje kilkadziesiąt niezbędnych do prawidłowej percepcji tych wydarzeń mapek z przebiegiem bitew. Autor doskonale kreśli także sylwetki najbardziej znanych powstańców.
P. Anders "Śladami Powstania Wielkopolskiego. 1918-1919", WBPiCAK, Poznań 2008, str. 192
Powstanie Wielkopolskie Nowa książka znakomitego poznańskiego historyka i regionalisty nosi podtytuł "Spojrzenie po 90 latach". Istotnie, jest to opracowanie ukazujące się 90 lat po tym jedynym zwycięskim polskim zrywie narodowowyzwoleńczym. Autor doskonale porusza się w temacie Powstania, kreśląc szeroką panoramę walk powstańczych, zmieniąc raz po raz optykę, od zbliżeń opisujących działania poszczególnych jednostek do planu obejmującego całość wysiłku zbrojnego Wielkopolan. Spojrzenie na samo Powstanie Wielkopolskie poprzedzone jest osiemdziesięcio stronicową epopeją walk Wielkopolan o wolną Polskę, rozpoczętych już w lutym 1793. Autor przypomina, że wbrew powszechnie przyjmowanej opini Wielkopolanie nie byli bierni w okresie zaborów, lecz chwytali za broń, kiedy tylko nadarzała się ku temu okazja. Podkreśla przy tym odmienność spojrzenia na drogi do możliwej niepodległości prezentowanego nad Wisłą od tego nad Wartą, gdzie prócz samej walki, której Wielkopolanie nie unikali, był jeszcze silny i bardzo racjonalny ruch organicznikowski, co okazało się przynieść efekt także właśnie podczas Powstania Wielkopolskiego. Z opracowania możemy także dowiedzieć się jak uzbrojeni byli sami powstańcy i jak byli ubrani, co doskonale przybliża czytelnikowi nie tylko sam akt Powstania, ale przede wszystkim jego moc sprawczą - oddanych ojczyźnie, tej większej i tej mniejszej, Wielkopolan. Ksiązkę zamykają niezbędne indeksy i obfita bibliografia i kilkadziesiąt barwnych tablic prezentujących zbrojnych powstańców autorstwa prof. Andrzeja Jeziorkowskiego.
M. Rezler "Powstanie Wielkopolskie", Rebis,  Poznań 2008, str. 390 (z tablicami)
zb Opis 25 linii wąskotorowych w Polsce, wśród których znalazła się Średzka Kolej Dojazdowa. Kolorowe fotki, mapki, ryciny, spis wąskotorowych parowozów – pomników – wszystko poprzedzone krótkim wstępem.
M. Moczulski, B. Pokropiński, L. Kantor
Ciuchcią przez Polskę. Informator o wąskotorowych kolejach turystycznych”, WKŁ, Warszawa 2000, str 116
Retro Wydany jeszcze pod auspicjami PKP folder reklamujacy ogólnie pociagi pod para w ruchu turystycznym. obok lini normalnotorowych, są i waskotorowe, w tym i nasza kolejka.
J. Baranowski "Retro...", PKP, str 31
koleje Turystyka postindustrialna, której część stanowi turystyka kolejowa to u nas wciąż nowość, choć szybko się rozwijająca. Do niedawna turystów i to tylko tych „zakochanych” w drogach żelaznych przyciągały tylko takie magiczne miejsca jak Chabówka, Jaworzyna czy Kościerzyna. Tymczasem śladów po chlubnej i ciekawej przeszłości transportu kolejowego w Polsce nie brakuje i szczęśliwe te społeczności lokalne, które mają do zaoferowania „dobrze” opakowany fragment takiej przeszłości. Szczęśliwe te samorządy, które w porę zrozumiały, że turystyka postindustrialna jest także towarem. Oferując doświadczanie bliskości kolei szerokim masom społecznym, które coraz częściej przemieszczają się w celach turystycznych chroni się to co nie dawno jeszcze było uważane za „złom”. Wychodząc na przeciw oczekiwaniom postindustrialnego turysty wydawnictwo Carta Blanca wydało doskonały przewodnik pt „Koleje”, w którym każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie. Znalazło się tam niemalże wszystko: od skansenów kolejowych do ciekawych mostów i stacji, od zabytkowych linii wąskotorowych przez koleje drezynowe do normalnotorowych. Obiekty zostały pogrupowane głównie miejscami występowania ale dołączony spis tematyczny pozwala na szybkie odnalezienie szukanego obiektu. Przewodnik cechuje poprawny merytorycznie tekst, okraszony mapkami (szkoda, że dwukolorowe) i przydatnymi schematami. Ciekawym rozwiązaniem jest wyróżnione dla każdego obiektu kalendarium, a jak na rasowy przewodnik przystało każdy temat okraszają informacje praktyczne w rodzaju godzin dostępu do obiektu, ceny i źródła informacji. Na końcu książki znajdziemy też ciekawe zestawienia tabelaryczne. Na stronach 106-108 autorzy przedstawiają średzką waskotorówkę, która warto obejrzeć jako „jedną z nielicznych w Polsce kolejek o najdłuższym stażu trakcji parowej (99 lat)”.
J. Kurowska-Ciechańska, A. Ciechański "Koleje" wyd. Carta Blanca, Warszawa 2008, str. 272
Sobczak Pięknie wydana, bogata w kolorowe fotografie i ryciny opowieść o duchach i zjawach nawiedzających wielkopolskie dwory, pałace i zamki. Autor lekkim piórem operuje pomiędzy legendami a historią, bez dydakycznego tonu, gdzie kończy się jedno, a zaczyna drugie.
J. Sobczak
Duchy i zjawy wielkopolskie”, Zysk i s-ka, Poznań 2002, str. 254
Szlak Cysterski w Wielkopolsce Autorzy w przystępny sposób opisują historię zakonu cysterskiego, życie zakonne i architekturę związaną z tymi pobożnymi braćmi. W odniesieniu do Europejskich fundacji zakonnych, powiązań filiacyjnych i wpływów klasztorów w Europie zachodniej, w szczegółach omawiają wielkopolskie fundacje zakonne, poczynając od tych najstarszych w Łeknie i Lądzie i na czterech późniejszych kończąc. Kilka tematów ogólnych (np „Duchowość i organizacja życia w zakonie”, „Architektura”) poprzedza szczegółowe monografie poszczególnych fundacji. Całość zamyka propozycja kilkudniowej wycieczki po wielkopolskiej pętli szlaku cysterskiego. Zaletą książki są szczegółowe plany założeń, mapki okolic i kilkanaście kolorowych fotografii. Książka wydana w ramach serii Wielkopolska Biblioteka Krajoznawcza nr 13.
A. M. Wyrwa, B. Kucharski, "Szlak Cysterski w Wielkopolsce", Wyd. WBP, Poznań 1996,
str. 128

Przewodniki bardzo nietypowe...
zb Praca zbiorowa napisana przez wybitnych regionalistów. Subiektywny wybór 123 miejsc w Wielkopolsce o  znaczeniu kulturowym, przyrodniczym i historycznym. Książka opatrzona krótkim wstępem W. Łęckiego jest rozwinięciem książki z 1993 roku "100x Wielkopolska". Wśród tych 123 miejsc są takie jak: „Gród wśród topieli” - Giecz, „Dwór z alkierzami” - Koszuty, „Tumulty na sejmikach i praca organiczna” - Środa Wlkp., „Tu spoczął twórca Legionów” - Winna Góra, „Wyspa dotąd „Grunt”zwana” - Zaniemyśl. 
P. Anders, W. Gostyński,
B. Kucharski, W. Łęcki, P. Maluśkiewicz, J. Sobczak

123x Wielkopolska”, wydawnictwo WBP, Poznań 2000, str 264
zb Ponowne rozszerzenie zbioru. Z miejsc nam bliższych doszło: „Średzka Wąskotorówka”. Do grona autorów dołączył Zbigniew Szmidt.
Praca zbiorowa p.red. W. Łęckiego
"
155 x Wielkopolska", wydawnictwo WBP, Poznań 2000,
str 264
Łęcki Miejsc ciekawych w Wielkopolsce nie przybywa (może poza kilkoma wyjątkami), ale przybywa tych ciągle na nowo odkrywanych, wspaniałych krajobrazów, zabytków, miast i wsi... Kolejne rozszerzenie znanej już serii tym razem zawiera 202 takie miejsca.
Praca zbiorowa p.red. W. Łęckiego
"202 x Wielkopolska", wydawnictwo WBPiCAK, Poznań 2005,
str. 496
202 x Wielkopolska Drugie wydanie tego opracowania. Niestety, niezaktualizowane.
Praca zbiorowa p.red. W. Łęckiego, wydawnictwo WBPiCAK, Poznań 2008,
str. 494
Wielkopolska Wydawnictwo Damart dzierży od niedawna, naszym zdaniem, palmę pierwszeństwa wśród wydawnictw zajmujących się turystyką. Sztuka ta o tyle warta jest podkreślenia, że w pokonanym polu pozostały takie firmy jak PASCAL, który błyszczy na rynku dziesiątkami przeróżnych serii z cyklu „… na weekend” lub „… w trzy dni” lecz blask ten jest tylko powierzchowny, a diabeł tkwi w treści przewodników i map, które nie zawsze sa aktualne, spójne i przejrzyste. DEMART pokonał także PPWK, które startując z pozycji monopolisty stopniowo, krok po kroku tracił ją na rzecz innych podmiotów, które lepiej wiedziały jak przedstawić piękno polskiej ziemi. I nie pomogła tutaj nawet seria COPERNICUS. Naszym zdaniem DEMART wydaje dziś mapy najładniejsze graficznie, przejrzyste i co najważniejsze dokładne. Gwoździem do trumny konkurencji stała się naszym zdaniem „niezwykła” seria „Polska niezwykła”. Seria, a raczej projekt, którego efektem jest podwójna seria wydawnicza i portal internetowy „wewte”. Pierwsza seria to wydawany w twardej oprawie "Turystyczny atlas samochodowy podzielony na regiony. Seria druga to precyzyjniejszy podział na przewodniki wg województw. Obydwie serie to w zasadzie krajoznawczy ideał wydawniczy. Szczególnie seria „województwa”, która zawiera wszystko co tylko potrzebne turyście: najdokładniejsze, estetyczne mapy, przepiękne fotografie, szczegóły dojazdów (plany), plany miast, transparentny system prezentacji, ogromna baza informacji, poprawny merytorycznie tekst, indeks, baza noclegowa i gastronomiczna i wiele innych cech którymi DEMART wyznaczył naszym zdaniem nowy standard w kartografii i przewodnikach turystycznych. Póki co prezentujemy atlas samochodowy „Wielkopolska”.
"Wielkopolska. Polska niezwykła" Turystyczny atlas samochodowy. DEMART 1:250000
Wielkopolska i Lubuskie Doskonały przewodnik, będący uzupełnieniem, a w zasadzie uszczegółowieniem atlasu "Wielkopolska". Kilkadziesiat nowych zdjęć, wiecej informacji o poszczególnych miejscach i znacznie więcej samych miejsc, harmonogram imprez cyklicznych, kuchnia regionalna, baza noclegowa, szlaki turystyczne, przydatne adresy, dokładne plany miast a nade wszystko zachowana rzetelność i regionalny zmysł. Obydwa województwa podzielone zostały wg map w skali 1:300000. Oto wszystko czego potrzebuje turysta w jednej książce.
"Wielkopolska i Lubuskie" seria "Polska niezwykła. Województwa" przewodnik, DEMART

Pamiętniki, dzienniki, wywiady...
Fedorowicz, Konopińska Przepiękna opowieść o Środzie i okolicach widzianych oczyma włościanki, pod koniec XIX wieku, wśród dojmująco opisywanych spraw codziennych przewija się wielka historia Wielkopolski i Wielkopolan pod zaborami; walki z germanizacją i patriotycznego wychowania.
J. Fedorowicz, J. Konopińska
Marianna i róże”, Medix Plus, Poznań 1995, str 334
Idea i upór
Rozmowy autora z Ryszardem Chaberskim, o. Janem Górą, Stefanem Jurgą, Włodzimierzem Łęckim, Alojzym Andrzejem Łuczakiem, Krystyną Łybacką i Kazimierzem Obuchowskim. W podtytule tej książki, jej autor napisał „rozmowy prawie o wszystkim”. Istotnie autor,  w wywiadach z tymi siedmioma postaciami życia kulturalnego, naukowego, społecznego i gospodarczego porusza wiele tematów, które oscylują jednak głównie wokół pracy zawodowej rozmówców, pracy, która można by dziś nazwać praca organiczną.
W. Braniecki, „Idea i upór”, WBP i Garamond, Poznań 2001, str. 166

Historia od podstaw...
zb Jedyne tego rodzaju opracowanie obejmujące kompleksowy opis dziejów miasta i okolic od najstarszych śladów bytności człowieka do końca lat 80-tych. Prócz zwartego tekstu przygotowanego przez kilku autorów, w pracy znajduje się kilka opracowań monograficznych: „Sejmiki średzkie”, „Dzieje i znaczenie cukrowni dla regionu”, „Zabytki sztuki w Środzie i okolicy”, „Sztuka ludowa i folklor w regionie średzkim”, „Pomniki i tablice pamięci narodowej”. Trzytomowe dzieło ogólnie na dość wysokim poziomie merytorycznym, nie pozbawione jednak błędów. Niestety trudności wydawnicze na przełomie lat 80-tych i 90-tych przyczyniły się do fatalnej oprawy wydawniczej (niskiej jakości papier, słaby druk, niejednorodność kolorów, fatalna jakość czarno-białych fotografii). Do tekstu dołączono kompleksową bibliografię. 
Praca zbiorowa p.r. Stanisława Nawrockiego „Dzieje Środy Wielkopolskiej” , Urząd Miasta i Gminy w Środzie Wlkp., Środa Wlkp. 1990, t 1-3
Górczak Dokładna data lokacji Środy Wielkopolskiej pozostaje nieznana. Zbyszko Górczak bardzo ciekawie opisuje prawie 50 lokacji w Wielkopolsce dokonanych do roku 1314, w tym na kilku stronach lokacje Środy. Nie zabrakło również Giecza. Rozprawę uzupełniają rysunki i czarno-białe fotografie.
Z. Górczak, "Najstarsze lokacje miejskie w Wielkopolsce (do 1314r)", WBP, Poznań 2002, str. 208
Urbańska Kolejna wspaniale wydana pozycja autorstwa p. Bożenny Urbańskiej - historia chóru średzkiej kolegiaty liczącego już 125 lat. Wartość merytoryczna, tradycyjnie już tego autorstwa, bardzo wysoka i nawiązująca do wspaniałego wydania "Cmentarza średzkiego" równie piękna forma poligraficzna. Wiele czarno-białych zdjęć.
B. Urbańska, "Radość śpiewania w 125 lecie chóru kościelnego pw św. Cecyli
w Środzie Wlkp.", ŚTK, Środa Wlkp 2005, str. 175
Buko Książka znakomitego archeologa i dydaktyka nosi podtytuł: "odkrycia - hipotezy - interpretacje" i wokół tego schematu została skonstruowana. Organizacyjnie podzielona jest na 15 rozdziałów z których każdy dzieli się na kilka - klikanaście podrozdziałów. Dodatkowo zawiera obszerną bibliografię i nieodzowny już w takich pozycjach indeks nazw geograficznych i miejscowych. Autor dość żwawym językiem opisuje stan naszej dzisiejszej wiedzy dotyczącej początków naszej państwowości, koncentrując się wokół programu badań milenijnych z lat 60-tych i interpretacji jego odkryć oraz tych najnowszych, wznawianych od początku lat 90-tych z okazji tysiąclecia Zjazdu Gnieźnieńskiego czy chociażby budowy gazociągu jamałskiego. Jeden z podrozdziałów rozdziału jedenastego (rdz. "Grody niezwykłe", prdz. "Niesfinalizowana wielka inwestycja") opowiada o Gieczu. Mocną stroną książki w warstwie merytorycznej są również dziesiątki czarno-białych rycin i zdjęć oraz wkładka z kilkudziesięcioma fotkami kolorowymi.
A. Buko "Archeologia Polski wczesnośredniowiecznej", wyd. Trio, Warszawa 2006, str. 448

Różański Doskonale wydany, dobrze napisany, choć być może nie łatwym w odbiorze naukowym językiem (no może, popularno - naukowym...) zbiór monograficznych opisów sześciu romańskich kościołów z terenu Wielkopolski: Giecza, Kościelca Kolskiego, Kazimierza Biskupiego, Lubinia i Starego Miasta. Każdemu z obiektów autor "podarował" kilkadziesiąt stron, na których zawarł wyczerpujące opisy obiektów, ich historię, aktualny stan wiedzy oraz stan i historię badań nad każdym z nich. Każdy z głównych rozdziałów autor podkreślił krótkim podsumowaniem i wnioskami. Całości dopełnia obszerna bibliografia. Jeśli chodzi o kościół pw. NMP i św. Mikołaja to w książce znajdziemy komplet naistotniejszych i najciekawszych informacji nie tylko na temat kościoła: opis budowli istniejącej i jej poprzedniczki, krótką kwerendę źródeł na temat Giecza, historię badań archeologicznych od 1951 do 2000r oraz szeroki kontekst badań i obecny stan wiedzy o całym gieckim kompleksie osadniczym.
A. Różański, "Jednoprzestrzenne kościoły romańskie z terenu Wielkopolski", Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2010,
str. 375 + 16 str. kolorowa wkładka

Zwierzykowski Przez ponad trzy stulecia Środa była miejscem obrad sejmiku ziemskiego szlachty wielkopolskiej, czyli województw kaliskiego i poznańskiego. Dziś często zapomina się, że choć w I Rzeczypospolitej zbierało się ok. siedemdziesięciu sejmików, to właśnie średzki dla Wielkopolski, obok małopolskiego był jednym z najważniejszych. Szkoda, że literatura dotycząca tego zagadnienia jest ciągle dość uboga. Cieszy więc każde opracowanie, nawet jeśli jest to praca naukowa. Książka Michała Zwierzykowskiego składa się z dwóch zasadniczych części. Pierwsza to charakterystyka zjawiska jakim były sejmiki szlacheckie i idei sejmikowania. Autor omawia kolejno zakres, organizację sejmiku i jego funkcjonowanie oraz zakres jego  terytorium  na przestrzeni lat zawężonych w tytule. Ciekawie wygląda bogata parada postaci funkcyjnych od marszałka, na poborcach kończąc. Autor porusza także kwestie związane z legislacją i tradycją oraz wzajemnym przenikaniem się jednego i drugiego na przestrzeni wieków. Zakończeniem tej części jest opis przebiegu obrad; ich rytuał i koloryt. Część druga to chronologicznie przedstawione dzieje polityczne samorządu szlacheckiego. Jak zwykle w takich publikacjach autor zawarł bogaty zbiór bibliograficzny. Końcowa część zawiera 12 szczegółówych Aneksów zawierających tablice posłów, marszałków, deputatów, komisarzy i innych osób funkcyjnych sejmiku, które zapisały się w jego annałach. Dzieło zamykają indeksy: osobowy i geograficzny. Książka nie jest łatwa, bo jakby nie było to praca naukowa, nie rzadko analizująca niuanse. Z drugiej jednak strony praca Zwierzykowskiego to prawdziwa kopalnia wiedzy o średzkich sejmikach.
M. Zwierzykowski "Samorząd sejmikowy województw poznańskiego i kaliskiego w latach 1696-1732", Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2010, str. 445
Wielkopolska poprzez wieki Historia Wielkopolski, małej ojczyzny i kolebki państwowości opisana wyczerpująco i przystępnie, co gwarantuje nazwisko autora, znanego historyka. Całość podzielona na 29 rozdziałów ujętych w klamry kilku okresów dziejowych. Jak przystało na najwyższej klasy historyka wizja dziejów podparta została szczegółowym spisem podstawowej literatury oraz ułatwiającymi orientację indeksami osobowym i geograficznym. Choć książka zawiera aż 267 ilustracji, to poważna wadą jest to, ze wszystkie są czarno – białe. Środa Wielkopolska wymieniona jest w kontekście rajdu krzyżackiego podczas wojny z zakonem, uznanej szkoły kolegiackiej, gen. Dąbrowskiego, Powstania Wielkopolskiego, cukrowni średzkiej, wybuchu II wojny światowej i oczywiście sejmików.
J. Topolski "Wielkopolska poprzez wieki",
Wyd. Poznańskie, Poznań 1999, str. 472

Albumy
Środa i powiat sredzki na dawnych pocztówkach Przepięknie wydany, jedyny w swoim rodzaju album – zbiór pocztówek ze Środą i okolicami. Bardzo wysoka jakość reprodukcji – papier kredowy, piękne ozdobniki to tylko niektóre elementy tego wydawnictwa. Zbiór pocztówek poprzedzony jest krótkim esejem na temat ich historii.
M. Pajchrowska  (red) Środa i powiat średzki na dawnych pocztówkach”, wydawnictwo Wojan, Środa Wlkp. 2004, str 128
Środa Wlkp. Węglem Zbiór pięknych grafik węglem autorstwa Ryszarda Kurnatowskiego przedstawiających Środę i okolicę. Wartość publikacji zaniża trochę oprawa.
R. J. Kurnatowski
Środa Wlkp. węglem. Zabytki, architektura, okolice.” Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Środa Wielkopolska, Środa Wielkopolska 1995, 22 grafiki formatu A4
Powiat średzki na dawnej i współczesnej fotografii Ciekawie wydany zbiór zdjęć przedstawiających Środę i inne miejsca powiatu sprzed lat i dzisiaj. Historia miesza się z teraźniejszością... łza kręci się w oku.
Opracowanie B. Urbańska, M. Krzysztofiak
Powiat średzki na dawnej i współczesnej fotografii”, ŚTK,
Środa Wielkopolska 1999
Kolegiata. Fotografie Album niedawno wydany przysporzył nam - bibliofilom z wyboru i średzianom z miłości i urodzenia niemało kłopotu. Skonfudowani zatem jesteśmy co do tego czy najpierw chwalić czy ganić. Wybieramy jednak to drugie. Zapowiadany i spodziewany już od pewnego czasu na średzkim rynku album jest w pewnym sensie... nie przemyślany. Rzucają nam się w oczy dwa poważne uchybienia co do formy. Po pierwsze szkoda, że redakcja  przyjęła  różne techniki : czarno-białą i kolor. Zdecydowanie bardziej, naszym rzecz jasna subiektywnym zdaniem, bronią się tutaj jednak fotki czarno-białe, które półcieniami doskonale podkreślają  klimat fotografowanego obiektu - a jest to przecież wnętrze mrocznego gotyku! Pomieszanie tych dwóch konwencji, tak mocno rzucające się w oczy tworzy trochę wrażenie przypadkowości i czegoś co nazwalibyśmy nadmierną "slajdowością". Po drugie wielkość samych zdjęć jest zdecydowanie niewystarczającą jak na tak ważną formę książki jaką jest album.  Brakuje nam trochę we wstępie wyjaśnień co do rzeczonego dualizmu formy zdjęć i przyjętej koncepcji. A teraz najważniejsze. Ogromnie cieszymy się, że taki album został wydany i że stało się to wreszcie - ze szczególnym naciskiem na to ostatnie słowo - bo kolegiata średzka z pewnością na to zasługuje. I pomimo słów krytyki chylimy czoła przed autorami albumu. Na koniec jeszcze nasze subiektywne wybory z albumu:
Fotografia ze str. 31 autorstwa Moniki Pogorzelec.  Brawo za to niby naturalne (bo przecież w wiekszości tak oglądamy te wspaniałe płaskorzeżby) a jednak w pewnym sensie odkrywcze i odważne, jak na obiektyw aparatu, spojrzenie. I do tego jeszcze to "grające" półcieniami tło ściany.
Fotografia ze str. 62 autorstwa Grzegorza Kozłowskiego. Kaplica Gostomskich, tryskająca renesansową odmiennością od reszty kościoła robi z tej perspektywy wrażenie "zaproszenia".
Fotografia ze str. 69 autorstwa ponownie Moniki Pogorzelec. Świetne połączenie ogromnego w konwencji Chrystusa barokowego z obrazu w tle z istotnie zafrasowaną głową ludowego Chrystusa frasobliwego na pierwszym planie.
"Kolegiata. fotografie"
Średzkie Towarzystwo fotograficzne.
Środa Wlkp 2009, str. 77
Bratkowski To właściwie podręcznik do historii stron ojczystych, napisany odważnym, prostym językiem, nie pozbawionym elementów historycznego dyskursu. To co jednak najbardziej rzuca się w oczy to przepiękne fotografie i ryciny ilustrujące poszczególne wydarzenia, opatrzone swoistymi podpisami uzupełniającymi tekst. Całość przepięknie wydana. Kilka zdań poświęconych jest roli sejmików generalnych w Środzie.
S. Bratkowski
Najkrótsza historia Wielkopolski”,
W Drodze, Poznań, str. 396
Orda Wspaniale wydany album niepowtarzalnych i historycznie nieocenionych rysunków podróżnika, malarza, kompozytora, wielkiego patrioty Napoleona Ordy, które wykonał podczas eskapady po Wielkopolsce w latach 1878-79. W teczce wydano tylko część orginalnego "Albumu widoków", zawierającą 23 widoki. Z orginału, wydanego w 1880 roku usunięto min widoki Prus Zachodnich.
Z nam najbliższych są min. pałac w Miłosławiu, zamek w Kórniku i widok średzkiej Kolegiaty.
N. Orda "Album widoków przedstawiający miejsca historyczne Księstwa Poznańskiego zrysowane z natury przez Napoleona Ordę", WBPiCAK, Poznań 2004
Przyroda Wielkopolski Wspaniale wydany album przepięknych fotografii zatrzymujących ulotne chwile niezmiennie pięknej wielkopolskiej przyrody. Spore objętościowo dzieło podzielone zostało tematycznie na kilkanaście rozdziałów, w których fotografie poprzedzone zostały krótkimi tekstami opisującymi dane zagadnienie. Prócz wspaniałych zdjęć (autorstwa 32 autorów i instytucji) książka „ubrana” została w adekwatnie do tematu piękną szatę graficzną. Z wielką przyjemnością wraca się umysłem, wzrokiem i duszą do tych zaklętych w karty papieru krajobrazów, do tych stron…

"Przyroda Wielkopolski", pod red.
Włodzimierza Łęckiego, WBPiCAK,Poznań 2007,
str. 373
wiatraki Wielkopolska był ongiś zagłębiem wiatracznym - takie stwierdzenie spotkać można dziś we wszystkich (bardzo niestety nielicznych) opracowaniach dotyczących tej problematyki. Stanowiły niemalże podstawę gospodarki naszej rolniczej płaskiej krainy. Początkowo koźlaki, a później paltraki i importowane "holendry" stanowiły prawdziwe dzieła myśli inżynierskiej, także i dziś wprawiające w zadziwienie. Niestety nie potrafimy jako naród dbać o własne dziedzidztwo, co dotyka także te wspaniałe urządzenia wietrzne. Jeszcze w latach 70-tych było ich sporo, choć w większości już nie pracowały. Później z roku na rok umierały w opuszczeniu, niszczały nie konserwowane, niepotrzebne i zapomniane. Można by rzec - wiatraki zrobiły swoje, wiatraki mogą odejść. Dziś jest ich już niewiele, kilkadziesiąt w całej Wielkopolsce, niektóre prawnie chronione w skansenach, inne dalej skazane na powolną śmierć i akty wandalizmu. Jak trafić do samorządowców by zrozumieli, że wiatraki to także część kultury i wartość w krajobrazie, a więc w konsekwencji potencjalny turystyczny produkt? Jarosław Jankowski wydał album w większości odnoszący się do wiatraków okolic Leszna, Rydzyny i Osiecznej. Album ma niestety kilka niedociągnięć. Po pierwsze mylący tytuł, bo Leszno, Rydzyna i Osieczna to nie cała Wielkopolska i brakuje zdjęć wiatraków z innych regionów, ot choćby wiatraków ze skansenów: słynnego Rogierówka czy Wielkopolskiego Parku Etnograficznego w Dziekanowicach. Po drugie brakuje pewnej systematyki: mapy z obszarami występowania wiatraków czy choćby tymi które omówiono w książce. Wreszcie całkowicie niezrozumiałe wydają się rysunki, żywcem przeniesione z innej publikacji, wśród których brakuje chociażby paltraka, a opisy nie zostały przetłumaczone. Niemniej, każde takie wydawnictwo cieszy, ot choćby i ze względu na wspaniałe fotografie tych dostojnych budowli.
J. Jankowski "Wiatraki Wielkopolski", wyd.  Leszczyńskie Towarzystwo Kulturalne, Leszno 2006, str. 118

Leksykony
Libicki Jedyny w swoim rodzaju zbiór informacji o dworach i pałacach w Wielkopolsce. Bardzo wysoki poziom merytoryczny i wydawniczy. Autorzy zarzekają się, że jest to kompletny zbiór, ja nie znalazłem np. Ulejna.
M. Libicki, P. Libicki "Dwory i pałace wiejskie w Wielkopolsce", Rebis, Poznań 2003, str. 504
Maluśkiewicz Album, prócz swych ogromnych walorów estetycznych i swej wspaniałej fotograficznej formy jest również formą podstawowej informacji o wszystkich 230 kościołach drewnianych występujących obecnie na terenie Wielkopolski. Krótki opis każego z kościołów to właściwie skromny dodatek do wspaniałych fotografii tych budowli, wykonych także min przez autora. Wnętrza kilku kościołów (min w Mącznikach) przedstawiono na fotografiach archiwalnych. Niektóre opisy kościołów zostały także zaopatrzone w plan. Całość formatu nieznacznie większego od A4 sprawia imponujące wrażenie.
koncepcja P. Maluśkiewicz "Drewniane kościoły w Wielkopolsce", WBPiCAK, Poznań 2004, str 304
s Album, choć nie stanowi całości w ramach serii wydawniczej z wydanym wcześniej albumem pt "Drewniane kościoły Wielkopolski", to jednak ma z nim wiele wspólnego. Głównym łącznikiem jest jednak, przede wszystkim, osoba autora Piotra Maluśkiewicza, wybitnego krajoznawcy, autora licznych opracowań i przewodników. Niniejszy album, bedący w istocie katalogiem barokowych kościołów występujących na terenie Wielkopolski jest więc swoistym kolejnym tomem wspaniałego przewodnika po obiektach sakralnych Wielkopolski. Podobnie jak album o drewnianych kościołach także i ten stanowi doskonałą jakość edytorsko-poligraficzną i tradycyjnie wysoki poziom merytoryczny gwarantowany piórem autora. Znacznie korzystniej prezentują się tutaj kolorowe fotografie. Niestety, powiat średzki nie jest zbyt bogaty w kościoły barokowe, a jedynym reprezentantem jest tutaj kościół Michała Archanioła w Winnej Górze. Jednak z terenu ziemi średzkiej opisane zostały  Iwno i Siedlec.
koncepcja P. Maluśkiewicz "Barokowe kościoły Wielkopolski", WBPiCAK, Poznań 2006, str. 359
Strzałko Pozostajemy w kręgu  baroku z terenu Wielkopolski, a także w serii wspaniałych albumów monograficznych poświęconych wielkopolskiej architekturze. Tym razem to pozycja M. Strzałko zawierająca opisy i fotografie 87 obiektów: pałaców, dworów, dworków i ... ruin barokowych, które spotkać możemy na wielkopolskich ścieżkach. Tradycyjnie przepięknie wydany album - monografia podzielony został  na dwie zasadnicze części: główną i dodatek. W pierwszej z nich przedstawiono 71 dworów i pałaców zbudowanych w stylu barokowym, które przetrwały do naszych czasów w różnym stanie, ale ich zasadnicze cechy stylu pozostały niezmienne. Dodatek zawiera dużo skromniejszy w opis i fotografię zbiór 16 obiektów, które na przestrzeni dziejów podlegały mniej lub bardziej licznym przebudowom niwelującym ich cechy stylowe. Siłą książki są krótkie, acz wyczerpujące, merytoryczne opisy poszczególnych obiektów okraszone wspaniałymi fotografiami o przeróżnej wielkości (aż do zajmujących podwójną stronę). Dodatkowo, większa część obiektów została przypomniana na reprodukcjach fotografii pochodzących z wydanego przez Leona Durczykiewicza w 1912r. w Poznaniu albumie pt."Dwory Polskie w Wielkiem Księstwie Poznańskiem". Część obiektów przedstawiono również w formie planu, a opisy opatrzono wizerunkami herbów szlacheckich stosownie do historii danego obiektu. Klamrą spinającą serię poświęconą obiektom zabytkowej architektury Wielkopolskiej jest mapka wielkopolski ilustrująca lokalizację obiektów przedstawionych w książce. Warto również zaznaczyć sposób przedstawienia spisu treści, który dla łatwiejszego zorientowania się w zawartości książki wyposażony został w fotografię każdego omówionego obiektu.
koncepcja M. Strzałko "Barokowe dwory i pałace w Wielkopolsce", WBPiCAK, Poznań 2006, str. 351
strzałko Wspaniale wydany, dwujęzyczny album, poświecony zachowanym Wielkopolskim zamkom. Są wśród nich min zamki w Kórniku i Pyzdrach. "Językiem" książki są przede wszystkim przepięknej urody zdjęcia, opatrzone jednak obszernymi opisami. Zamki ukazane są zarówno współcześnie jak i na fotografiach sprzed kilkudziesięciu lat lub nawet - rycinach z minionych wieków.
koncepcja M. Strzałko, „Wielkopolskie zamki” WBPiCAK, Poznań 2006, str. 112
Maluśkiewicz To również album, choć w wymiarze merytorycznym bardziej leksykon, tworzący wraz z poprzednimi spójną całość. W książce przedstawiono z pomoca opisów i przepięknych fotografii 51 obiektów architektonicznych, z których 28 nadal pełni swe pierwotne funkcje. Przy okazji dowiadujemy się kilka istotnych informacji o 25 zakonach, ich regułach i życiu zakonnym, które tło swej egzystencji znalazły w murach klasztornych. Jak zwykle bardzo staranna jest również oprawa graficzna.
koncepcja P. Maluśkiewicz, "Zabytkowe klasztory w Wielkopolsce", wyd. WBPiCAK, Poznań 2006, str. 320
Gotyckie kościoły w Wielkopolsce Album prezentujący tym razem perełki gotyckiej architektury - świątynie. Tym bardziej interesujacy dla średzian, ze jest tam i nasza wspaniała kolegiata. W książce, zbliżonej koncepcyjnie do powyższych opisano 117 obiektów (wszystkie) z terenu województwa wielkopolskiego. Większość to obiekty zbudowane i zachowane w stylu, kilka jednak to budowle romańskie przebudowane z duchem czasu oraz gotyckie, które uległy przebudowom na przestrzeni wieków. Z naszego regionu, prócz kolegiaty  jest Krerowo, Nowe Miasto i Dębno.
koncepcja P. Maluśkiewicz "Gotyckie kościoły w Wielkopolsce" wyd. WBPiCAK,
Poznań 2008, str. 304
Neogotyckie rezydencje w Wielkopolsce   Kolejna publikacja albumowa z serii o wielkopolskich zabytkach, tym razem gotyk ale zawarty w budowlach rezedencjonalnych. Zachowało się ich równo 70 a najbardziej znanym, nie tylko w Wielkopolsce jest z pewnością Zamek Kórnicki przebudowany w stylu neogotyku angielskiego. Z naszego regionu jest także dwór Szczanieckich w Boguszynie i wspaniały zameczek myśliwski w Bugaju k. Miłosławia.
koncepcja M. Strzałko "Neogotyckie rezydencje  w Wielkopolsce"
wyd. WBPiCAK,

Poznań 2008, str. 304
klasycycm Kolejna oczekiwana pozycja monograficzna, porządkująca przegląd zabytków z terenu Wielkopolski wg. epok i stylów architektonicznych. Tym razem autorzy, pod redakcją nieocenionej Marii Strzałko sięgnęli po klasycyzm ograniczając go do obiektów mieszkalnych. Duża ilość zachowanych obiektów klasycystycznych na terenie historycznej Wielkopolski zmusiła autorów do zawężenia wyboru tylko do obiektów znajdujących się w granicach współczesnego województwa wielkopolskiego. Dodatkowo ograniczono się do subiektywnego wyboru 54 spośród ponad 200 zachowanych obiektów. Jak zwykle o albumowych charakterze tej monografii przypominają przepiękne zdjęcia niekiedy zajmujące pełne dwie strony dużego formatu. Każdy obiekt został też pieczołowicie scharakteryzowany opisem samej budowli jak i jej kontekstu historycznego. Piękne zdjęcia współczesne przeplatane są historycznymi fotografiami z międzywojennego albumu Durczykiewicza, grafikami herbowymi i planami obiektów. Z bezpośredniej bliskości Środy w albumie znalazły się m.in. Czerniejewo, Bardo, Kołaczkowo, Choryń, Kopaszewo, Mchy i szczególnie nam bliskie: Dobrzyca i Śmiełów – dzieła Stanisława Zawadzkiego. I szkoda tyko, że ze względów przedstawionych na wstępie nie znalazł się w opracowaniu jeszcze jeden wspaniały obiekt autorstwa Zawadzkiego – pałac w Lubostroniu.
koncepcja M. Strzałko "Klasycyzm
w Wielkopolsce. Dwory i pałace"
wyd. WBPiCAK, Poznań 2008, str. 304
Wielkopolskie ratusze Kolejny album – katalog architektury wielkopolski, tym razem zawierający opisy i wspaniałe fotografie wielkopolskich ratuszy. katalog zawiera 74 ratusze miast pozostających w granicach wielkopolski. Jest także i ratusz średzki.
P. Maluśkiewicz, „Wielkopolskie ratusze”, WBPiCAK, Poznań 2005, str. 207
Nasza Wielkopolska Jedyne tego rodzaju wydawnictwo, niezastąpiona kopalnia wiedzy o regionie widzianym zarówno w ujęciu historyczno – kulturowym jak i obecnym. Tysiące systematyzujących tabel i wykresów i ilustracji wybranych zagadnień, wyczerpujące artykuły pisane przez wybitnych regionalistów, krajoznawców,społeczników – ludzi kochających Wielkopolskę. Obszerne trzy tomowe dzieło podzielono na kilkanaście części:
  1. Dzień dzisiejszy (tom 1)
  2. Środowisko przyrodnicze (tom 1)
  3. Z dziejów Wielkopolski (tom 2)
  4. Pamiątki z przeszłości (tom 2)
  5. Wybitni Wielkopolanie (tom 3)
  6. Kultura ludowa (tom 3)
  7. Legendy i podania (tom 3)
  8. Turystyka (tom 3)

Głównym jednak podziałem treści są rozdziały, których tytuły precyzyjnie opisują obszar danego zagadnienia, a numery zachowują ciągłość przez trzy tomy. Spójność materiału zapewniają liczne odsyłacze do kolejnych rozdziałów książki. Encyklopedyczny charakter wydawnictwa sugeruje szeroki krąg jego odbiorców, a w szczególności świadomych swego pochodzenia Wielkopolan, którzy pragną zgłębiać wiedzę o swoim regionie. O ile w pierwszym tomie Środa wymieniana jest sporadycznie o tyle więcej miejsca poświęcono jej w tomie drugim. Rozdział 22 pt. „Karty z historii” zawiera 100 krótkich esejów prezentujących najważniejsze wydarzenia z dziejów Wielkopolski. O Gieczu opowiada m.in. esej  „Grody i palatia wielkopolskie”. Jest także esej pt. „Bój pod Zaniemyślem” traktujący o historycznym pojedynku z zagonem krzyżackim w okolicy Majdan. Jest wreszcie notka o „Sejmikach średzkich”, a o Środzie i okolicach opowiadają ponadto takie eseje jak: „Napoleon w Wielkopolsce” (Jarosławiec), „Ślub generała Dąbrowskiego” (Winna Góra), „Wielkopolska Wiosna Ludów” (ponownie Jarosławiec), „Zrzuty zaopatrzenia dla Armii krajowej” (l. Janowo). Gieczowi miejsce poświęcono także w rozdziałach: 24 „Osadnictwo, nazwy, herby”, 25 „Wykopaliska, grody i grodziska” oraz 26 „Zabytki z różnych epok”. Rozdział 26 przedstawia także średzka kolegiatę, kościoły w Dębnie n. Wartą i Nowym Mieście, dwór w Koszutach. Inne zabytki regionu (ale także średzki pomnik J.H. Dąbrowskiego) prezentują dalsze rozdziały tomu 2. Rozdział 30 zawiera kilkadziesiąt krótkich biogramów wybitnych Wielkopolan wśród których odnajdujemy poetę Ryszarda Berwińskiego urodzonego w Polwicy. O duchach wielkopolskich opowiada rozdział 33, w wśród zebranych tam esejów odnajdujemy opowieść „Skąd sie wzięła nazwa wsi Mądre”. Wreszcie trzy tomowe dzieło zamyka rozdział 34 traktujący o turystyce, w którym autorzy omawiają pokrótce co ciekawsze regiony Wielkopolski. Wśród nich „Gniezno i szlak Piastowski” i „Miłosław, Żerków i okolice”. Jak przystało na encyklopedyczny charakter dzieła na końcu spotykamy dwa indeksy: „indeks nazw geograficzny” oraz „indeks osób”.

Pr. pod. red. W. Łęckiego "Nasza Wielkopolska" WBPiCAK, Kurpisz, Poznań 2004, tom 1 str. 328,
tom 2 str. 304, tom 3 str. 224

Parki Krajobrazowe wokół Środy Wielkopolskiej
Chojnacka, Raszka Park na północ od Środy stanowi otulinę Jeziora Lednickiego z dziesiątkami stanowisk archeologicznych, ważnymi grodami (Moraczewo), a przede wszystkim wyspą Ostrów Lednicki -  kolebką naszej  państwowości. Wiele ciekawych rysunków i zdjęć, opis obiektów Wielkopolskiego Parku Etnograficznego i Małego Skansenu w Dziekanowicach.  Książka wydana w serii „Wielkopolska Biblioteka Krajoznawcza” nr 29.     
M, Chojnacka, B. Raszka, "Lednicki Park Krajobrazowy", WBPiCAK, Poznań 2003, str. 116
Raszka, Chojnacka Wznowienie przewodnika, monografi dotyczącej Lednickiego Parku Krajobrazowego wydanego w 2003 roku. W tekście zaszły niewielkie zmiany. W części dotyczącej opisu miejscowości uaktualniono opisy, pominięto przy tym całkowicie Berkowo i Żylicę, dodano jednak Wierzyce. W planie Wielkopolskiego Parku Etnograficznego uaktualniono obiekty, zmieniono numerację. Całość przedstawia imponujące i wyczerpujące opracowanie z charakterystycznym dla serii wysokim poziomem merytorycznym. Książka wydana w ramach serii Wielkopolska Biblioteka Krajoznawcza
(w nowej szacie graficznej) z numerem 36.
M. Chojnacka, B. Raszka "Lednicki Park Krajobrazowy", WBPiCAK, Poznań 2007, str. 163
Anders Park na północny-zachód od Środy nazywany jest, obok Wielkopolskiego Parku Narodowego, płucami Poznania.  Zawiera w swoich granicach min. Dąbrówkę Kościelną, znane sanktuarium Maryjne. Pozycja jak zwykle niezwykle ciekawa i dokładna merytorycznie (Autorem jest znany krajoznawca). Wiele ciekawych zdjęć i rysunków. Jak w zwykle w  serii zawiera opis najciekawszych miejscowosci regionu. Książka wznowiona  w serii „Wielkopolska Biblioteka Krajoznawcza” z nr 30 (poprzednie wydanie z 1997 nr 17) 
P. Anders, "Puszcza Zielonka", WBPiCAK, Poznań 2004, str. 120
Kasprzak - Raszka Najmłodszy Park Krajobrazowy w okolicach Środy, na południowy-zachód. Rozciąga sie od Zbrudzewa k. Śremu aż do granic Mosiny i Puszczykowa. Stanowi otulinę doliny Warty i lasów łęgowych tej doliny w tym nacenniejsze skupiska dębów. Centrum Parku stanowi Rogalin z zespołem pałacowo-parkowym oraz parkowimi dębami (min "Lechem", "Czechem" i "Rusem"). Wiele ciekawych opisów stanowisk flory i fauny, w tym doskonała grafika. Książka wydana  w serii „Wielkopolska Biblioteka Krajoznawcza” z nr 33.
K. Kasprzak, B. Raszka, "Rogaliński Park Krajobrazowy", WBPiCAK,
Poznań 2005, str. 94
5   Nasz największy wielkopolski skarb przyrodniczy, położony tuż obok granic aglomeracji poznańskiej. Atutem zawierającej wiele rycin i kolorowych fotografii książki jest bardzo wysoki poziom merytoryczny (szczegółowe opisy stanowisk fauny i flory). Znajdziemy w niej również rozdział poświęcony turystyce rowerowej w granicach parku oraz tradycyjne dla serii opisy najciekawszych miejscowości w granicach parku, ale także tych położonych w jego otulinie. Na końcu dołączona kolorowa mapka. Książka ukazała się w ramach serii Wielkopolska Biblioteka Krajoznawcza pod numerem 25.
P. Anders. K. Kasprzak.
B. Raszka "Wielkopolski Park Narodowy", WBP, Poznań 1999, str. 102
Raszka, Doskonały przewodnik wydany w ramach serii Wielkopolskiej Biblioteki Krajoznawczej z numerem 35. Zadziwiające, że ten jeden z piękniejszych parków krajobrazowych Wielkopolski (przynajmniej w warstwie kulturowej) nie doczekał się wydania w ramach wcześniejszego numeru serii. Z powodzeniem jednak nadrabia to ta obszerna monografia. Jest też pierwszą w serii wydaną w ramach nowego wzoru poligraficznego, znacznie wyższego lotu. Znacznej poprawie uległ gatunek papieru, jakość druku (w 100% kolorowy) oraz grafika. Dzięki tym zabiegom kolorowe zdjęcia pojawiają się teraz w odpowiednich miejscach tekstu, a nie jak to było dotychczas w wydzielonej części książki. Przewodnik podzielony został na trzy zasadnicze części: obszerną biografię patrona, Gen. Dezyderego Chłapowskiego, monografię parku i opis najciekawszych miejscowości występujących w jego granicach. Wysoki poziom merytoryczny tekstu właściwego uzupełniają liczne przypisy zgromadzone na końcu książki. Całości dopełniają opisy szlaków turystycznych i biogramy ludzi związanych z historią Parku.
K. Kasrzak, B. Raszka "Park Krajobrazowy im. Dezyderego Chłapowskiego", WBPiCAK, Poznań 2007, str 333
PK Promno Szczegółowa monografia tego najmniejszego wielkopolskiego Parku Karjobrazowego, leżącego w niewielkiej odległości od Środy. Autorzy poważnie podeszli do zadania i dzięki temu czytelnik może dowiedzeć się na temat tego parku niemalże wszystkiego: gdzie jest położony i jakie są jego granice, jak wygląda krajobraz i budowa geologiczna, z jakim mamy do czynienia klimatem, jak wyglądają stosunki wodne parku, szata roślinna i fauna. tradycyjnie opisane zostały najciekawsze miejscowości na terenie parku oraz te leżące w pobliżu jego granic. Szczegółowo omówiono także szlaki piesze i ścieżki dydaktyczne. Wielkim plusem książki są też rozwinięte biogramy osób związanych z historią tego regionu, a mocno zaiteresowani tematem mają szansę zagłębić się jeszcze w obszerne przypisy. Całość zamyka bibliografia. Publikację ilustrują dziesiątki kolorowych fotografii, grafik, planów i map.
K. Kasprzak, B. Raszka "Park Krajobrazowy Promno", WBPiCAK, Poznań 2008, str. 37
Żerkowsko - Czeszewski Park Krajobrazowy    „Żerkowsko – Czeszewski Park Krajobrazowy” to z dawna wyczekiwana, przez miłośników tego zakątka Wielkopolski, pozycja. Swego czasu pobieżnie temat parku podjęty został w opracowaniu dotyczącym Żerkowa i Nowego Miasta. Niewielkie wzmianki pojawiały się także w monografii Miłosławia i Pyzdr. Jednak Żerkowsko – Czeszewski Park Krajobrazowy jest tak ważnym i pięknym regionem, że zdecydowanie wymagał osobnego opracowania. I doczekał się!  Tematu podjęli się dwaj „dyżurni” krajoznawcy Krzysztof Kasprzak i Jerzy Sobczak, którzy – co tu dużo mówić -  zrobili to profesjonalnie. Można by rzec, że jest to wyczerująca monografia Parku, nie pozbawiona przy tym jednak, tak potrzebnego, lekkiego tonu i prostego języka. Dzięki temu nawet najbardziej „ilustracyjny” turysta chętnie przeczyta o poszczególnych gatunkach flory i fauny, chronionych w granicach parku lub pozna szczegółowe wywody dotyczące granic parku, jego morfologii, lesistości i setki innych wspaniale opracowanych danych. Doskonale autorzy przedstawili hydrografię parku, tak przecież dla jego przyrody istotną. Wyczerpująco omówiono także formy ochrony przyrody, choć – i tu mały cierń – pobieżnie potraktowano historię ochrony tego terenu. Całość na doskonałym papierze, już od kilku numerów serii  towarzyszącemu poszczególnym monografiom. Wielkim atutem są, charakterystyczne także dla całej serii, mini  monografie poszczególnych miejscowości parku. Na ponad trzystu stronach opracowania znalazło się setki kolorowych fotografii i grafik ilustrujących omawiane zagadnienia, w tym doskonałe,czytelne mapki. Opracowanie zamykają: przegląd szlaków turystycznych i mini słownik biograficzny postaci związanych z regionem. Monografia – naszym zdaniem – zbliżona do ideału.
K. Kasprzak, J. Sobczak „Żerkowsko – czeszewski park Krajobrazowy”. WBPiCAK, Poznań 2009, str. 326

Szlak Piastowski
Pałuki Znany regionalista, krajoznawca opisuje kilkadziesiąt miejscowości leżących pomiędzy Wełną, Notecią i Wartą historyczna krainą na pograniczu Wielkopolski i Kujaw. Warto bowiem pamiętać, ze część górnej pętli ósemki Szlaku Piastowskiego leży na Pałukach właśnie. Zachodnia część Pałuk to m.in cysterskie Wągrowiec, Łekno i Tarnowo Pałuckie z najstarszym polskim kościołem drewnianym, czy ruiny zamku w Gołańczy. Książka zawiera także część poświęconą znakowanym szlakom pieszym. Tradycyjnie cześć obiektów znalazła sie na fotografiach, a niektóre z nich   na szczegółowych planach. Książka wydana w serii Wielkopolska Biblioteka Krajoznawcza pod nr 14.
P. Anders "Pałuki", wyd. WBP, Poznań 1997, str. 128
Mogilno Spójna i zwarta monografia miasta (ale także i ziemi mogileńskiej), zarówno jednego z najważniejszych ośrodków piastowskich jak i współczesnego „twardego” punktu na najsłynniejszym wielkopolskim szlaku turystycznym – Szlaku Piastowskim. Prócz krótkiej, acz wyczerpującej historii miasta, mamy także takie tematy jak: klimat, bogactwa naturalne czy krajobraz. Obok mapki omawianego regionu, syntetyczne kalendarium dziejów miasta oraz propozycja jego zwiedzania, słowem komplet dla turysty. Autor opisuje także kilkanaście najważniejszych miejscowości regionu. Najciekawsze obiekty przedstawione zostały na kilkudziesięciu kolorowych fotografiach. Książka wydana w serii Wielkopolska Biblioteka Krajoznawcza pod nr 21.
G. Ratajski "Mogilno" wyd. WBP, Poznań 1998, str. 91
Między legendą a historią Równie kompleksowo opisane trasy po miejscach „gdzie powstała Polska”, z wyłączeniem jednak tras z Gniezna na wschód. Zaletą tej książki jest bardzo przejrzysty układ tras. Pokrótce scharakteryzowano miejscowości ziemi średzkiej leżące na szlaku.
P. Maluśkiewicz
Między legendą a historią”, wydawnictwo WBP, Poznań 1995
Szlak Piastowski Nazwisko autora gwarantuje rzetelność, wysoki poziom marytoryczny i lekkie pióro. Książka wydana w roku Millenium w ramach biblioteki „Kroniki Wielkopolski” (wyd.II) kompleksowo omawia trasy Szlaku Piastowskiego wśród których są także te przechodzące przez Neklę, Targową Górkę, Giecz, Gułtowy, Siedlec, Kostrzyn. Każde z powyższych miejsc opatrzone jest krótkim opisem.
W. Łęcki
"Szlak Piastowski”
wydawnictwo WBP,
Poznań 2000, str 158
Szlak Piastowski Wznowienie publikacji. (III wydanie). Wzrosła objętość stron co spowodowane jest znaczną poprawą grafiki i przejrzystości układu książki.
W. Łęcki "Szlak Piastowski" wydawnictwo WBPiCAK, Poznań 2006, str 238
szlakiem piastowskim Kompletny przewodnik po Szlaku Piastowskim, bliskie ideału marzenie każdego podróżnika. Dokładnie, i bez zbędnego w przewodnikach „naukowego” tonu, opisy poszczególnych obiektów i miejscowości, setki fotografii, starannie wykonanych grafik, pozycjonowanie GPS, rady dla zwiedzających, piękne mapki, niezbędne adresy, wyodrębnione fragmenty teksu opowiadające o legendach, postaciach i zdarzeniach – słowem kompletny opis szlaku. Część przewodnika poprzedzono krótkim, cztero rozdziałowym wprowadzeniem w zagadnienia szlaku. W oddzielnych rozdziałach omówiono Poznań i Gniezno a następnie pętlę szlaku Piastowskiego podzielono na odcinki: Gniezno – Uzarzewo, Gniezno – Inowrocław, Gniezno – Kruszwica i Gniezno - Poznań, który objął także Giecz, Neklę, Gułtowy, Siedlec, Iwno, Kostrzyn, Siekierki Wlk. i Tulce. Wielkim atutem są także doskonałe wizualizacje obiektów już nieistniejących; romańskich i gotyckich katedr w ich pierwotnym wyglądzie, zamków i pałaców. Niestety jest i łyżka dziegciu. Na stronie 171 znalazła się reprodukcja N. Ordy przedstawiająca kościół św. Michała Archanioła w Winnej Górze mylnie podpisany jako kościół św. Floriana w Żninie. Podobnie na stronie 83 w tekście o Łubowie znajduje się błędna informacja, że miejscowy kościół św. Mikołaja z 1660 to najstarszy kosciół w Wielkopolsce. Póki co znamy co najmniej kilka starszych. Książkę kończy bibliografia, podręczny słowniczek pojęć i baza adresowa noclegów. 
I.T. Kaczyńscy "Szlakiem Piastowskim", Sport i Turystyka - Muza S.A, Wawa 2008, str. 408
szlak piastowski_plan Wydawnictwo podwójne, bo przewodnik i mapa zarazem, choć osobno. Trudno jednak było nam przejść obojętnie wobec tak ładnie wydanych pozycji. Mapa nie jest dodatkiem do przewodnika, więc  na jej odwrocie pojawiły się zdjęcia i opisy z niego zaczerpnięte . Mapę wydało wydawnictwo "Plan", które , jak zdążyliśmy się zorientować ma już spory dorobek jeśli idzie o przewodniki wybranych regionów kraju. I cóż? "Szlak Piastowski" zasłużył na wysoka ocenę. Na początek format - bardzo poręczny, niewielki, sztywne okładki (tylna z zakładką, a wewnatrz podręczna, ale dokładna mapa regionu) i wiązanie na sprężynce . To wszystko sprawia że przewodnik zmiesci się do średniej wielkości kieszeni i każdy turysta może mieć informacje na wyciagnięcie ręki. W warstwie merytorycznej przewodnik na ogół dość poprawny, choć nie ustrzegł się błędów.  Np. na stronie czwartej przedstawiono opis drewnianej konstrukcji sumikowo - łątkowej (choć o wiele popularniejsza i starsza jest konstrukcja zrębowa) i zilustrowano to zdjęciem przedstawiajacym konstrukcję zrębową. Z kolei na stronie 103 w pigułce przedsiawiono pomnik bitwy sokołowskiej Wiosny Ludów opisując go jako pomnik poświęcony powstańcom wielkopolskim. i choć dalej w tekście jest mowa o roku 1848, to nie da się ukryć że sformułowanie "powstańcy wielkopolscy odnosi się do nieco innej epoki" . Cóż, te dwa błędy wychwyciliśmy... Jeśli chodzi o jakość graficzną przewodnika to znowu duży plus: ciekawe zdjęcia, wiele pomocnej grafiki, mapki, dołączony na końcu atlas 1:100000 i to wszystko na 136 stronach! Ciekawym zabiegiem, choć już od dawna stosowanym z powodzeniem w przewodnikach, jest wyróżnianie niektórych informacji w formie oddzielnych opracowań umieszczonych w ramkach, co znacznie uatrakcyjnia i przyśpiesza wyszukiwanie informacji.  Słowem  - polecamy!
"Szlak Piastowski, wyd. turystyczne PLAN, Jelenia Góra 2010, str. 136
szlak piastowski_plan_mapa

Plany i mapy
1 2 8 4 3
7 6 5 plan
Zbiór planów miasta z różnych lat

mapa topograficzna Mapa topograficzna Polski w skali 1:100000, do niedawna podstawowa mapa sztabowa w wojsku polskim. W lutym 1990 roku rozpoczęła się nowa era polskiej kartografii, kiedy to na podstawie porozumień odpowiednich ministerstw zdjęto klauzulę tajności z wojskowego układu "42". Pierwsze „setki” (30 godeł), dostępne w powszechnej sprzedaży, służba topograficzna WP wydała oficjalnie w dużym nakładzie w latach 1990-92. Od 1993 roku rozpoczęto wydawanie wersji turystycznej zawierającej dwie złączone „setki” gdzie do warstwy podstawowej dołączono granice parków krajobrazowych i rezerwatów oraz przebieg szlaków turystycznych. Zmieniono także nieznacznie kolorystykę. Naszym zdaniem na niekorzyść, zresztą podobnie było z dokładnością. Mapę tą wydał Oddział Topograficzny Wojska Polskiego wraz z Wojskowymi Zakładami Kartograficznymi i Państwowym Przedsiębiorstwem Wydawnictw Kartograficznych. 

mapa topograficzna W 1993 roku Główny Geodeta Kraju zlecił przygotowanie mapy topograficznej Polski w skali 1:50000 w układzie PUWG 1992. Mapa powstała poprzez generalizacje wcześniej (1991) opracowanych arkuszy mapy w skali 1:10000. Mapa cechuje się duża dokładnością i przejrzystością, a efekt ten osiagnięto redukując warstwę kolorystyczną. Mapa ukazała się w 1999r. Arkusz Środa Wielkopolska nosi oznaczenie N-33-143B. Arkusze sąsiednie to godła: N-33-143A Kórnik, N-33-143C Śrem, N-33-143D Nowe Miasto n. Wartą, N-33-144C Żerków, N-33-144A Września, N-33-132C Niechanowo, N-33-131D Pobiedziska, N-33-131C Swarzędz

Zaniemyśl Turystyczna mapa Zaniemyśla i okolic w skali 1:35000

mapa turytyczna powiat sredzki Mapa wydana na zlecenie Starostwa Powiatowego w Środzie. Typowy przykład mapy turystycznej, gdzie do warstwy topograficznej dodano oznaczony kolorami podział kategorii dróg, szlaki turystyczne, umowne piktogramy obiektów, podział administracyjny, szlaki wodne (doskonale zanaczono spływ Maskawą). W warstwie kulturowej zaznaczono dwory, pałace, wiatraki, kościoły, parki podworskie, przydrożne krzyżei kapliczki , cmentarze - także te zapomniane, głównie poewangelickie, leśniczówki, grodziska, szlak wąskotorówki. W warsiwe przyrodniczej zaznaczono m.in kompleksy leśne, wzniesienia, główne warstwice, pomniki przyrody i rezerwaty. Ponadto czytelnymi piktogramami opisano miejsca rekraacyjno - wypoczynkowe i strefy szeroko oferowanych usług turystycznych. Na odwrocie mapy opisano najciekawsze  obiekty krajoznawcze. Skala 1:70000, wydawnictwo Top mapa, wyd. 2006

mapa turystyczna powiat sredzki wyd.2 W wydaniu drugim (2010r) dodano georeferencję GPS (WGS-84). Szkoda, że nie uaktualniono warstwy topograficznej.

Wielkopolska - mapa turystyczna Mapa turystyczna w skali 1:250000. Wyd. TopMapa

Pierścień rowerowy dookoła Poznania Wokół Poznania wytyczono pierścień szlaków rowerowych wraz z łącznikami, tworzący sieć o łącznej długości 173km. Szlak główny (pierścień)  biegnie dookoła aglomerecji poznańskiej przez Tarnowo Podgórne, Biedrusko, Murowaną Goślinę, Kostrzyn, Kórnik , Mosinę i Stęszew. Szlak przedstawiono w skali 1:75000 na 7 stronach atlasu. Wielkim jego plusem jest przedstawienie najciekawszych miejsc poszczególnych kart także w formie opisowej, na kartach sąsiednich. Szlaki łącznikowe to: Grunwald - Lusówko, Sołacz - Kiekrz, Winiary - Złotniki, Malta - Promno, Kobylepole - Tulce, Starołęka - Mościenica, Stare miasto - Mosina. W atlasie przedstawiono także mapę połaczeń kolejowych w skali 1:650000 oraz plany miast w skali 1:15000. Na mapach zaznaczono również inne wielkopolskie szlaki rowerowe (np. TTR). Warstwę krajoznawczą tworzą także granice rezerwatów przyrody i  Wielkopolskiego P.N. W atlasie zaznaczono także miejsca niebezpieczne dla rowerzystów lub sprawiające szczegółną trudność. Atlas wydało wydawnictwo TopMapa, wyd. 3, 2006r.

Ochrona11 przyrody Na mapie ze szczególami przedstawiono granice Wielkopolskiego Parku Narodowego, parków krajobrazowych, obszarów chronionego krajobrazu, a także obszarów NATURA 2000. Schematycznie zaznaczono także rezerwaty przyrody. Przedstawiono także kompleksy leśne i sieć hydrograficzną. Dość szczegółowo zaznaczono siec drogową. W części opisowej znajduje się krótka charakterystyka parku narodowego i parku krajobrazowego, a także innych form ochrony przyrody. Na odwrocie znajdują się plany P.K. w skali 1:100000. Mapę wydało wydawnictwo TopMapa, skala 1:350000

Foldery i informatory
1 3 21 4
5 6 7 8
9 10 11 12
14 13 15 16
123 124 1 2
Bagna Średzkie folder sprawozdanie folder
folder kolejka zabytki powiatu Gospodarstwa agroturystyczne
Szreniawa WPE WPE Ostrów Lednicki1

Giecz Giecz

Giecz Giecz Giecz

kalendarz wąskotorówka

waskotorówka kolejka
kolejka
Średzki Kwartalnik Kulturalny - archiwum >>

©MB 05.2005
ost. zm. 02.2012

naw iga cja