![]() |
| Koleje losu mauzoleum miłosławskich kosynierów >> Plan pałacu w Miłosławiu >> Mowa Sienkiewicza podczas odsłonięcia pomnika w Miłosławiu >> Mielżyńscy - genealogia >> Kościelscy - genealogia >> Kanon Krajoznawczy Ziemii Średzkiej >> |
|
Miłosław to niewielkie wielkopolskie miasteczko położone na południowym krańcu równiny wrzesińskiej, tej samej jednostki geograficznej na której leży Środa. Choć dziś to urokliwe, spokojne, ledwie kilkutysięczne miasteczko to jednak bywało w swej kilkusetletniej historii ważnym centrum wydarzeń. Dziś administracyjnie wchodzi w skład powiatu wrzesińskiego, będąc stolicą jednej z jego gmin. Bywało również drzewiej, że stanowiło część powiatu średzkiego! Leży ledwie 14 km od Środy, stąd grzechem byłoby go nie poznać. Rzut oka na mapę i już wiemy, że pojedziemy do Miłosławia zatrzymując się w Winnej Górze, a drogę powrotną odbędziemy przez Murzynowo Kościelne, w poszukiwaniu jedynych ocalałych wiatraków powiatu. |
![]() |
![]() |
| Winnogórski, barokowy kościół pw. św. Michała Archanioła kryje doczesne szczątki bohatera narodowego, adresata słów Wybickiego: "Marsz, marsz Dąbrowski / Z ziemi włoskiej do Polski." Na pierwszym planie zakrystia i skrzydło transeptu. | |
|
Tyleż razy już zawitaliśmy do Winnej Góry, że czujemy się tutaj niemalże jak w domu. Winna Góra, z pałacem wodza Legionów, a przede wszystkim z miejscem jego spoczynku, pozostaje jednym z najważniejszych elementów panteonu polskich bohaterów narodowych. Abstrahując wszak od całej wojskowej kariery Dąbrowskiego, pasma jego zwycięstw w walce o wolną ojczyznę na jej terenie i daleko poza jej granicami, od jego roli jaką odegrał w całej epoce napoleońskiej, dziś dla milionów Polaków to przede wszystkim bohater narodowej pieśni, z którą jak się zdaje, Polacy identyfikują się coraz powszechniej i z coraz większą dumą. Pierwsze kroki kierujemy do kościoła pw. św. Michała Archanioła, przy którym w 1863 roku z inicjatywy kilku wybitnych Wielkopolan (min. Seweryn Mielżyński z pobliskiego Miłosławia) powstała kaplica grobowa, do której przeniesiono doczesne szczątki generała, spoczywające do tego czasu w podziemiach kościoła. Bryła barokowego kościoła pochodzącego 1766 roku (powiększonego o prezbiterium i transept w 1912r.) doskonale współgra z neobarokowym, obecnym wyglądem przylegającej od zachodu kaplicy. Pierwotna form kaplicy, neogotycka, projektowana była przez Seweryna Mielżyńskiego z Miłosławia, mecenesa sztuki, organicznika, właściciela miłosławskich dóbr, który jeszcze nie raz pojawi się na ścieżce, którą dziś podążamy. Obecny kształt kaplica otrzymała w trakcie przebudowy kościoła z 1912 roku. |
|
| Neobarokowa kaplica grobowa w której w 1863 roku spoczęło ciało J. H. Dąbrowskiego. Początkowo miejscem tym była kościelna krypta. Neogotycką kaplicę grobową zaprojektował sam Seweryn Mielżyński z Miłosławia, a jej neobarokowy wygląd nadano w trakcie prac renowacyjnych kościoła w 1912 roku. Z prawej strony tablice poświęcone płk. Tadeuszowi Wolińskiemu, J.H. Dąbrowskiemu w 100-tną rocznicę śmierci. Duża czarna tablica to nagrobna płyta Bronisława Dąbrowskiego, syna genarała. |
![]() |
Wewnątrz pochylamy się nad wspaniałym grobowcem |
| Ochronka. Jej pomysłodawczynią była Maria ze Stadnickich Mańkowska, żona Henryka Mańkowskiego, prawnuka Generała Dąbrowskiego, cenionego numizmatyka, troskliwego opiekuna pamięci o wielkim pradziadku, kolekcjonera pamiątek rodowych, budowniczego nowego pałacu w Winnej Górze. |
|
We wrześniu 1939 roku zagrabiony pałac przejął w posiadanie feldmarszałek III Rzeszy Wilhelm Kaitel. W 1963 roku pałac wraz z folwarkiem znalazł się w posiadaniu Instytutu Ochrony Roślin z siedzibą w Poznaniu. W Winnej Górze zlokalizowano jeden z Rolniczych Zakładów Doświadczalnych, których zadaniem jest weryfikacja i praktyczna ocena metod ochrony wypracowanych w Instytucie. Wchodzimy na teren pałacu i z podziwem oglądamy wspaniale wypielęgnowaną zieleń w obejściu, zadbany staw z wyremontowanym mostem i odnowioną urną, z sercem Stanisława Chłapowskiego, a nade wszystko przepięknie odnowioną elewację pałacu. Nowa jakość w winnogórskim dominium pojawiła się w 2003 roku, kiedy to właścicielem pałacu został Stanisław Hybner. Pojęcie prywatności, co godne podkreślenia i szacunku, nie zostało w przypadku tego założenia wypaczone w sposób, w jaki często spotykamy na trasach naszych wycieczek. Okazuje się, że doskonale dało się pogodzić pojęcie prywatności z utrzymaniem dojścia do pałacu, pałacowego parku, a przede wszystkim istniejącego od 1987 roku muzeum gen. Dąbrowskiego (od 1987 roku Izba Pamięci, od 1997 roku – Muzeum). Warto bowiem pamiętać, że winnogórski pałac, abstrahując od polityczno – gospodarczych powojennych zawirowań i współczesnych wolnorynkowych praw, to miejsce, gdzie obecność idei pieśni jednoczącej naród jest odczuwana szczególnie. Warto o tym pamiętać. I znów, także przez pryzmat Winnej Góry i Siernik, pozostających na drugim biegunie postrzegania pojęcia wspólnej histori, pozostaje nam powtórzyć „Noblez oblique!”. Z całą pewnością w Winnej Górze szlachectwo ma pokrycie w zobowiązaniach. Opuszczamy Winną Górę, kierując się wprost do położonego 4 km dalej Miłosławia i jako pierwszy na tapetę bierzemy stojący opodal rynku (a raczej znacznie wydłużonego placu pełniącego tę rolę) późnogotycki kościół pw. św. Jakuba, który w swych kilkusetletnich dziejach przechodził bardzo dziwne koleje losu. Poprzednia, drewniana świątynia, istniejąca tutaj już od XII wieku przeszła w 1555 roku w ręce protestantów, jednak już 1572 roku kościół strawił pożar, którego niszczycielska siła zniszczyła większą część miasta. |
![]() |
| Frontowa elewacja winnogórskiej świątyni. Z lewej kaplica grobowa. |
|
|
![]() |
| Głaz z tablicą zawierającą informacje o związkach J.H. Dąbrowskiego z Winną Górą |
Pałac zbudowany z inicjatywy Henryka Mańkowskiego w 1910 roku wg projektu Stanisława Boreckiego. |
![]() |
![]() |
| Doskonale odnowiona i utrzymana rezydencja to zasługa obecnego jej właściciela. | |
![]() |
![]() |
| Urna z sercem Stanisława Chłapowskiego, brata żony generała i jego adiutanta. | Fronton pałacu. |
![]() |
|
| Miłosławski kościół pw. św. Jakuba przechodził różne koleje losu. Jeszcze jako katolicka świątynia drewniana przeszedł w ręce protestantów. Zbudowany w stylu późnego gotyku przez protestantów należał do nich tylko przez 8 lat, by ponownie stać się kościołem katolickim. |
|
Z inicjatywy Seweryna Mielżyńskiego i częściowo wg jego projektu kościół
został gruntownie odnowiony i przebudowany w latach 1842-45. Zlikwidowano
ciężkie, gotyckie sklepienia łukowe zastępując je lekkim, kasetonowym stropem
drewnianym, mury wzmocniono filarami, dobudowano kruchtę przed głównym
wejściem, a szczyt zyskał charakterystyczną wieżyczkę sygnaturową. Kolejna
rozbudowa to rok 1913 kiedy to dobudowano kaplicę grobową Kościelskich i nawy
boczne. Odchodzimy od schodów prowadzących na plac kościelny ul Zamkową w kierunku
pałacu. Najpierw jednak zatrzymujemy się na chwilę przy południowo zachodnim,
wysoko wyniesionym narożniku dziedzińca kościelnego. Wznosi się tutaj ciekawa
figura św. Wawrzyńca z pocz. XIX wieku (proj. Konrad Chojecki), która
pierwotnie stała nieco niżej, zaledwie kilkanaście metrów od obecnego miejsca.
Dziś znajduje się tam niewielki pomniczek w kształcie spłaszczonego ostrosłupa
z marmurową tablicą. Pomniczek ów
ustawiony został z inicjatywy Seweryna Mielżyńskiego na grobie 33 powstańców
Wiosny Ludów poległych w bitwie miłosławskiej 30. 04. 1848 roku. Pierwotnie ta
mogiła powstańców znajdowała się w obrębie przykościelnego cmentarza, który
przestał być użytkowany w I poł. XIXw. |
![]() |
| Imponujący widok z kościelnego dziedzińca na wsch. część Miłosławia, a raczej północne krańce Żerkowsko - Czeszewskiego Parku Krajobrazowego i położone jego granicach stawy hodowlane. Malownicza droga wijąca się groblą prowadzi do zameczku myśliwskiego Mielżyńskich. |
![]() |
|
| Z lewej monument - miejsce pierwotnego pochówku "miłosławskich kosynierów", poległych w bitwie miłosławskiej 33 powstańców. Tablica pochodzi z.... | ....drugiej i obecnej mogiły - monumentu z figurą św. Wawrzyńca. Skomplikowane losy obydwu pomników i tablic pamiątkowych przedstawia poniższa grafika. |
![]() |
|
5 lat później zwłoki przeniesiono na obecne miejsce, stawiając na grobowcu figurę św. Wawrzyńca, stojącą dotąd nieopodal pierwotnej mogiły, przed budynkiem wikarówki. Projekt grobowca wykonał sam Seweryn Mielżyński. W roku 1928 z okazji 80 rocznicy bitwy miłosławskiej pomnik – mauzoleum miłosławskich kosynierów odwiedził prezydent Ignacy Mościcki, wtedy też na grobie pojawiła się marmurowa tablica zawierająca treść: POLEGŁYM W BITWIE MIŁOSŁAWSKIEJ 30.04.1848 ROKU. WDZIECZNI RODACY. W 1940 roku pomnik – mauzoleum zniszczył okupant, a cudem ocalałą figurę św. Wawrzyńca przeniesiono do kościoła. Ocalała także marmurowa tablica, którą (z nieznanych nam powodów) wmurowano ok. 1946 roku w stary pomniczek – mogiłę, gdzie znajduje się do dziś. W 1968 roku odnowiono mogiłę - mauzoleum miłosławskich kosynierów, w który wmurowano marmurową płytę z napisem: TU SPOCZYWAJĄ KOSYNIERZY MIŁOSŁAWSCY POLEGLI W MIŁOSŁAWIU W ROKU 1848. Jednak dopiero w trzy lata później nad mauzoleum wróciła figura św. Wawrzyńca, przechowywana w kościele. Rzeczywiście charakterystyczne dla tego narodu koleje losu… Przy placu zamkowym znajduje się także XIX wieczny budynek szkoły, który w latach 1846-48 zaprojektował i wzniósł, a jakże! Seweryn Mielżyński. |
![]() |
| Na tym zdjęciu widać jak niewielkie odległości dzielą pierwotną mogiłę "miłosławskich kosynierów", miejsce ich obecnego spoczynku z figurą św. Wawrzyńca i gotycki kościół św. Jakuba. |
![]() |
![]() |
| Nie tylko Września miała swoich małych bohaterów, którzy potrafili czynnie zaprotestować przeciwko polityce germanizacyjnej w szkołach. Także i w Miłosławiu dochodziło do okrucieństw ze strony zaborcy. |
![]() |
![]() |
| Miłosławki pałac od frontu. Najbardziej rzucza się w oczy wyniosły, czterokolumnowy portyk. Obok grafika obrazująca fazy budowy miłosławskiego pałacu. | |
| Sztych
Napoleona Ordy z "Albumu widoków...", przedstawiający
miłosławski pałac od strony zachodniej. Orda bawił w Miłosławiu po
śmierci Seweryna Mielżyńskiego, a przed zakupem tych dóbr przez
Józefa Kościelskiego. Stąd pałac ma już wieżę, niewielkie
skrzydła: zachodnie i wschodnie oraz skrzydła w elewacji ogrodowej.
Brakuje wysuniętych skrzydeł: wschodniego i zachodniego, a nade wszystko czterokolumnowego portyku w elewacji frontowej, które pojawią się dopiero za lat kilkanaście. |
![]() |
|
Warto pamiętać, że budynek na trwałe zapisał się w dziejach Miłosławia. Oto bowiem, nim został na dobre skończony już przyszło mu pełnić rolę lazaretu bitwy miłosławskiej, zaś w latach 1901-07 uczące się tutaj dzieci poszły śladem dzieci wrzesińskich, odmawiając nauki religii w języku niemieckim. Obok wejścia szkoły od 1964 roku znajduje się tablica informująca o tym wydarzeniu. Po przeciwnej stronie ul Zamkowej stoi neogotycki dawny kościół ewangelicki, który od 1977 roku pełni rolę Muzeum Ziemi Miłosławskiej. Przechodzimy na drugą stronę wojewódzkiej „15-tki” i przekraczając bramę wchodzimy na teren miłosławskiego parku pałacowego. Tuż obok stoi jeszcze dość stylowy, lecz makabrycznie wręcz zniszczony i zapuszczony domek dozorcy parkowego z 1864 roku. Miłosławski pałac poprzedza oś widokowa, w postaci dwóch równoległych dojazdów rozdzielonych trawiastym dywanem z krzewami. Nieregularny kształt pałac zawdzięcza jego dwóm wielkim właścicielom, którzy odcisnęli swe piętno na dziejach Miłosławia: Mielżyńskich i Kościelskich. Pierwotnie już w XVI wieku, tuż obok dzisiejszego pałacu istniał drewniany dwór należący do Górskich, być może częściowo obronny, jak bywało to w zwyczaju epoki. |
| Dom ogrodnika stojący tuż przy głównej bramie miłosławskiego parku pałacowego sprawia niestety przygnębiające wrażenie. |
|
Dwór ten zastał nabywający 1777 roku dobra miłosławskie starosta radziejowski i wałecki, podkomorzy wschowski, pułkownik Maciej Mielżyński. Około 1830 roku Mielżyńscy (najprawdopodobniej Franciszka Mielżyńska, wdowa po Józefie, synu Macieja) budują niewielką willę zwaną „altaną”. To środkowa partia dzisiejszego pałacu. W 1835 roku dobra miłosławskie obejmuje syn Franciszki i Józefa – Seweryn, który na dobre osiedlił się w Miłosławiu w 1842, roku po powrocie z emigracji politycznej. Od razu zabrał sie do rozbudowy pałacu zaczynając od dobudowania zachodniego, niewielkiego skrzydła i niskiej wieży, a następnie skrzydła wschodniego. W takiej postaci pałac zastały wydarzenia Wiosny Ludów, a szczególnie bitwa miłosławska, podczas której w pałacu kwaterował sztab Ludwika Mierosławskiego. Kolejną rozbudowę Seweryn Mielżyński rozpoczął na dwa lata przed swoją śmiercią, w 1870 roku. Dobudowano wtedy dwa skrzydła w elewacji ogrodowej. Warto wspomnieć że w czasach Seweryna Mielżyńskiego w Miłosławskim pałacu gościli m.in. Wincenty Pol, Józef Ignacy Kraszewski, Władysław Syrokomla, Adam Chmielowski (w 1870 roku, zanim jeszcze został Bratem Albertem). |
![]() |
| Łopian porastający brzegi stawu w miłosławskim parku wygląda bardzo malowniczo. |
![]() |
|
| Tuż obok pomnika Słowackiego rosną takie olbrzymy. Drugi w kolejności zwany jest Dębem Słowackiego. | |
|
Silne były też związki Seweryna Mielżyńskiego z postacią Adama Mickiewicza. W 1869 roku w miłosławskich dobrach wakacje spędził Józef Mickiewicz (syn poety, zaś rok później swe ostatnie dni spędziła tutaj żona poety Teofila Lenartowicza Zofia z Szymanowskich Lenartowiczowa, przyrodnia siostra Celiny, żony Mickiewicza. Kiedy w 1872 roku umiera bezdzietnie Seweryn Mielżyński, dobra miłosławskie przechodzą w posiadanie Józefa, bratanka, który zaledwie dwa lata wcześniej odziedziczył także Iwno, z którego uczynił swą rodową siedzibę. Miłosław zaczął stopniowo podupadać. W 1895 roku właścicielem Miłosławia stał się Józef Teodor Kościelski herbu Ogończyk, poseł do parlamentu pruskiego, działacz społeczno-polityczny, absolwent poznańskiego gimnazjum Marii Magdaleny, mecenas sztuki i kolekcjoner. |
![]() |
Wuj Józefa, Władysław zwany „Sefer Baszą” był generałem w służbie tureckiej, bohaterem wojny krymskiej. Ogromny majątek zbił stając się akcjonariuszem przedsięwzięcia jak na owe czasy równie ryzykownego co ogromnego – budowy Kanału Sueskiego. Młody Józef Teodor gościł kilkakrotnie u wuja, odwiedzając m.in. Bliski Wschód i Azję i pisząc z podróży reportaże do „Dziennika Poznańskiego”. To właśnie stryja Władysława Józef stał się spadkobiercą mogąc pozwolić sobie na wykupienie dóbr miłosławskich. Wkrótce po transakcji rozpoczął kolejną już w historii rozbudowę pałacu, dodając kolejne boczne skrzydła, podwyższając wieżę i dodając reprezentacyjny czterokolumnowy portyk w elewacji frontowej. Na rozbudowie pałacu się nie skończyło. Kościelski okazał się mecenasem godnym Mielżyńskich. Buduje ochronkę dla dzieci, funduje stypendia dla uzdolnionej młodzieży, wspiera finansowo poetów, m.in. Jana Kasprowicza. To z jego inicjatywy doszło w 1899 roku do spektakularnego w formie i przekazie odsłonięcia pierwszego na ziemiach polskich pomnika Juliusza Słowackiego. |
| Słynny, pierwszy na ziemiach polskich pomnik wieszcza odsłonięty w 1899 roku. |
|
Uroczystości na których wspaniałą mowę wygłosił Henryk Sienkiewicz stały się wielką narodową manifestacją, a ponieważ pomnik znalazł się na terenie prywatnym władze pruskie nie bardzo mogły się tej inicjatywie przeciwstawić. Z pobytem Henryka Sienkiewicza w Miłosławiu wiążą się dwie inne ciekawe historie. To w trakcie tej uroczystości nasz narodowy „pokrzepiciel serc” poznał Marię Radziejewska, dość wyemancypowaną jak na ówczesne czasy pannę pochodzącą z Zielnik koło Środy, która wejść miała do historii jako czwarta Maria Sienkiewicza, czwarta miłość, nader nieszczęśliwa, o dość niejasnych przyczynach tego nieszczęścia. Henryk Sienkiewicz gościł także w Winnej Górze na grobie J. H. Dąbrowskiego, ale także na zaproszenie gospodarza powziął wyprawę przez Wartę – wszak mickiewiczowski Śmiełów stąd już niedaleko. Zachwyt pisarza nad wspaniałym widokiem prastarych dębów porastających południowy brzeg warty miał później swe odbicie w "Krzyżakach". W 1904 roku Józef Kościelski opuścił Miłosław i zamieszkał w Poznaniu gdzie umarł w 1911 roku. Pochowany został jednak w krypcie miłosławskiego kościoła św. Jakuba. Syn Józefa, Władysław ożenił się z warszawską aktorką Moniką Krystyńską, co uchodziło za akt mezaliansu. Niemniej jako poeta, tłumacz i bibliofil zakłada Instytut Wydawniczy „Biblioteka Polska”. |
![]() |
| Stojący po drugiej stronie krajowej "15-tki" dawny zbór ewangelicki od 1977 roku pełni rolę Muzeum Ziemi Miłosławskiej. |
![]() |
W 1933 roku popełnia samobójstwo wyskakując z okna poznańskiego Bazaru. Nieszczęść rodzinnych nie było jednak końca. Jedyny syn Moniki i Władysława, Wojciech, żołnierz armii polskiej we Francji w wieku 28 lat popełnia samobójstwo. Monika Kościelska testamentem w roku 1959 ustanawia fundację Kościelskich, która od 40 ponad lat stanowi jedną z najbardziej prestiżowych nagród dla pisarzy i poetów – jej beneficjentami byli m.in. Wisława Szymborska i Zbigniew Herbert. W 2005 roku nagroda po raz pierwszy przyznana została w miłosławskim pałacu, odtąd co trzy lata uroczystość ta odbywa się właśnie tutaj, tak więc następna za… dwa miesiące (uroczystość odbyła się w październiku). Kierujemy się do ogromnego, przypałacowego parku ścieżką, która zaprowadzi nas wprost do pomnika Słowackiego. Malowniczy park zyskuje dużo dzięki przepięknie wkomponowanemu w jego różnorodną roślinność nieregularnemu stawowi (5 ha powierzchni), poprzecinanego licznymi wyspami i prowadzącymi na nie mostkami. Ścieżkę ozdabiają wspaniałe, majestatyczne, prastare dęby, z których jeden to 680 cm olbrzym zwany Dębem Słowackiego. Tuż obok dębu w zaciszu miłosławskiego parku stoi pomnik naszego drugiego wieszcza. Popiersie poety wyniesione jest w górę na wysokiej kolumnie, wyrastającej z półkolistej, wysokiej ławeczki. Obok kolumny, przytulona do niej, siedzi zadumana wiejska dziewczyna. Na kolumnie napis: JULIUSZOWI 1804-1849 i 1899. Autorem tej wymownej w formie koncepcji był znany wielkopolski rzeźbiarz Władysław Marcinkowski. W trakcie okupacji pomnik szczęśliwym trafem uprzednio zdemontowany, przechowany został w bezpiecznym miejscu i wrócił do przypałacowego parku dopiero 1952 roku. Jednak dopiero w 1984 roku pomnik ponownie uroczyście odsłonięto, po przeprowadzeniu zabiegów konserwatorskich. To co szczególnie nam się w nim podoba to po pierwsze miejsce gdzie się znajduje; wspaniała otaczająca go przyroda, i po drugie wynikający z pierwszego kontrast zieleni i śnieżnobiałej powierzchni pomnika. Opuszczamy miłosławski park z nutą żalu, że już trzeba rozstać się z tą wspaniałą przyrodą, choć urządzoną ręka człowieka, to jednak z wielkim smakiem i z wielkim jej zrozumieniem. Udajemy się jeszcze w stronę Bugaju, a następnie drogą poprowadzoną groblą wśród stawów do Bażantarni - zameczku myśliwskiego Mielżyńskich. |
| Stojacy nieopodal kościoła św. Jakuba pomnik powstańców Wiosny ludów. U stóp granitowych płyt zgromadzono sześć urn zawierających ziemię z pól bitewnych Wiosny Ludów (Trzemeszno, Grodzisk, Książ, Sokołowo, Buk i Rogalin). Odsłonięty przez B. Bieruta w 1948 stał pierwotnie przed miłosławkim pałacem. |
| Grobowiec Zofii z Szymanowskich Lenartowiczowej, siostry Celiny - żony Adama Mickiewicza. Żonę pochował tu Teofil Lenartowicz, poeta. |
Kaplica Grobowa Mielżyńskich. Pochowany jest w niej Seweryn Mielżyński z małżonką i Sewerynem juniorem. |
![]() |
![]() |
| Myśliwska, neogotycka "warownia" Mielżyńskich. | Wspaniale odnowiona "kurza stopka" dzwigająca stylową ambonę myśliwską. |
![]() |
Byliśmy już tutaj swego czasu, ale budowla robiła wtedy jeszcze dość przygnębiajace wrażenie. Dziś, wspaniale odnowiony przez nowego właściciela wygląda urzekająco pieknie. Trochę bajkowy klimat miejsca pogłębia jeszcze sama architektura zameczku, szapo ba przed architektem - Sewerynem Mielżyńskim. Udajemy się z Placu Wiosny Ludów ulicą Wrzesińską mijając stojący na narożniku stylowy budynek miłosławskiego Bazaru, patriotycznego centrum okresu zaborów. Podobne fukcje pełniły średzki Hotel Huttner, śremski Bazar, a przede wszystkim Bazar poznański. Budynek, w trakcie bitwy miłosławskiej, był jednym z punktów oporu, a informuje o tym tablica wmurowana w 1964 roku z następującym napisem: "W BUDYNKU TYM KOSYNIERZY STAWILI ZWYCIESKI OPÓR PRUSAKOM W 1848 ROKU". Nim opuścimy Miłosław udajemy się na cmentarz położony przy ulicy Połczyńskiej. W jego centralnej części uwagę przykuwa kaplica - mauzoleum Mielżyńskich w której spoczywają Seweryn, jego żona Franciszka i ich zmarłe dziecko. W kaplicy spoczywają także doczesne szczątki malarza Leona Kaplińskiego, rezydenta miłosławskiego pałacu. podążamy ulicą Pałczyńską wprost do Murzynowa Kościelnego. Tutaj zatrzymujemy się na chwilę by, korzystając z aury mżącego drobno deszczu, zrobić kilka fotek błyszczącego drewniano-ceglanego kościoła pw. św. Jana Chrzciciela. |
| Drewniano - ceglany kościół pw św. Jana Chrzciciela w Murzynowie Kościelnym. Kościół od strony południowej. Na pierwszym planie dobudowana nawa. |
![]() |
![]() |
![]() |
Właśnie to połączenie mokrej, czerwonej cegły i błyszczącego od deszczu drewna robi teraz szczególne wrażenie. Żałujemy tylko, że w tej aurze tak słabo operuje światło, ale niestety póki co na inne się nie zanosi. Jedziemy więc dalej w poszukiwaniu dwóch ocalałych (jedynych już) wiatraków powiatu średzkiego. Pierwszy z nich, a w zasadzie jego pozostałość stoi w Rusiborku gdzie docieramy przez Zberki i Rusibórz. Zastajemy widok wręcz straszny. Oto po leciwym, nie kilkudziesięcioletnim lecz z pewnością o wiele starszym fragmencie naszego wielkopolskiego dziedzictwa pozostaje teraz jedynie kozioł, spróchniała podłoga piętra i fragmenty ścian. Nic już nie powstrzyma sił natury przed jego powolnym i końcowym zniszczeniem. Wspaniały ongiś twór techniki, element wielkopolskiego krajobrazu pozostaje li tylko truchłem straszącym przejeżdżających obok. Na podłodze zachowanego piętra leżą bezwładne, zniszczone kamienie młyńskie, wokół panuje bezład, a wszystko sprawia wrażenie, że za chwilę się rozpadnie jak w tych legendach, w których ziemia w akompaniamencie grzmotów i fleszy błyskawic pochłania kościółki, wiatraki i karczmy. Podążamy do Dominowa, a stamtąd do pobliskiego Marianowa, gdzie stoi drugi wiatrak. Tym razem zastajemy konstrukcję w o wiele lepszym stanie, aczkolwiek nie podchodzimy bliżej, bo obiekt znajduje się na terenie prywatnym. Lekko pochylony do przodu, sprawia wrażenie jakby dogasał, a wrażenie potęguje jeszcze ta pogoda, niczym memento z prozy Żeromskiego, w którym wszystko z natury rzeczy miały rozdziobać kruki i wrony. A szkoda bo przecież wiatraki to część naszego krajobrazu, naszej historii, naszej tożsamości, to przecież część nas samych. |
| Pozostałość wiatraka w Rusiborku. |
| Wejść do starego wiatraka to nie lada atrakcja, tym bardziej że nie długo nie będzie do czego wchodzić. | ![]() |
![]() |
![]() |
| "Pochylający się nad wiecznością" wiatrak w Marianowie | |
| Słynne,
płomienne przemówienie Henryka Sienkiewicza w trakcie
uroczystości odsłonięcia pomnika Juliusza Słowackiego 16 września 1899 roku |
|
![]() |
|
![]() |
| Koligacje z Dąbrowskimi (Anna, c. Macieja Mielżyńskiego i Seweryny z Lipskich) >> |
![]() |
| W podróży i przed
wiedzę zaczerpnąć można
z: M Strzałko, J. Sobczak, „Winna Góra”, Poznań 1997 J. Sobczak, „Przejdziem Wartę”, WBP, Poznań 1996 J. Sobczak, „Przez Wielkopolskę” , Poznań 1999 J. Sobczak, „Szlakiem Wiosny Ludów”, WBP, Poznań 1998 „marsz Dąbrowski” praca zbiorowa, Środa Wlkp. 1997 M. J. Januszkiewicz, A. Pleskaczyński, "Księga Rozmaitości Wielkopolskich", WBPiCAK, Poznań 2006 P. Maluśkiewicz "Gotyckie kościoły w Wielkopolsce" wyd. WBPiCAK, Poznań 2008 P. Maluśkiewicz, "Drewniane kościoły w Wielkopolsce", WBPiCAK, Poznań 2004 P. Maluśkiewicz, "Wielkopolskim traktem", wydawnictwo WBP, Poznań 1997 P. Maluśkiewicz, "Barokowe kościoły Wielkopolski", WBPiCAK, Poznań 2006 Pr. pod. red. W. Łęckiego "Nasza Wielkopolska" WBPiCAK, Kurpisz, Poznań 2004, tom 1-2 B. Kucharski, „Miłosław”, WBP, Poznań 1997 A. Nieuważny, „My z Napoleonem”, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 1999 P. Libicki, „Wielkopolska. 21 jednodniowych wycieczek”, Poznań 2001 M. Libicki, P. Libicki, „Dwory i pałace wiejskie w Wielkopolsce” , Poznań 2003 R. Brykowski, „Wielkopolskie kościoły drewniane”, Poznań 2001 W. Łęcki, „Wielkopolska. Przewodnik po miejscach ładnych i ciekawych” , Poznań 2003 J. Łuczak "Wielkopolska. Przewodnik turystyczny", oficyna wydawnicza GiP, Poznań 2003 „123x Wielkopolska” praca zbiorowa, Poznań 1995 „155x Wielkopolska” praca zbiorowa, Poznań 2000 "202x Wielkopolska" praca zbiorowa p.red. W. Łęckiego, Poznań 2005 "Wielkopolska. Polska niezwykła" Turystyczny atlas samochodowy. DEMART 1:250000 mapa topograficzna 1:100000 Szt. Gen. WP, arkusz Śrem Oraz artykuły w Średzkim Kwartalniku Kulturalnym: J. Sobczak "Sienkiewicz w Miłosławiu i lasach Czeszewskich" ŚKK 6 J. Sobczak "Śmierć
twórcy legionów" nr 31
J. Sobczak "Ślub J. H. Dąbrowskiego" nr 41 J. Sobczak "Pogrzeb
w Winnej Górze i uroczystości żałobne w kraju"
nr 32
J. Sobczak "Niespokojne
losy serca gen. Jana Henryka Dąbrowskiego" nr 32J. Sobczak "Patriotyczne zwyczaje czasów J.H Dąbrowskiego" nr 32 J. Sobczak "Jak umierał Generał Dąbrowski" nr 44 J. Sobczak "Szable wodza Legionów Polskich" nr 44 J. Sobczak "Złotowłosa Maria autora Trylogii" nr 13 J. Sobczak "Za ten pacierz we własnej mowie" nr 14 J. Kuber - Sobczak "Stary zegar z Mazurkiem Dąbrowskiego" nr 31 P. Bubniewicz "Kiedyś
i dzisiaj
- dzieje parku pałacowego w Winnej Górze"
nr 9
St.
Nawrocki "Gen.
Jan Henryk Dąbrowski (okres saski)" nr 31
J. Tomaszewska "Winnogórskie
menu. Na marginesie zapisków Józefa Władyki z
1939 roku" nr 42
St. Frankowski "Winna Góra siedzibą wodza legionów" nr 45 St. Frankowski "Benedyktyn winnogórski" nr 32 P. Bubniewicz "Kościelscy. Twórcy i mecenasi kultury" nr 9 i 10 Z. Jóźwiak "Miłosławskie impresje" nr 3 |
![]() |
![]() |
©MB 11.2008 ost. zm. 8.2009 |
|