Wokół średniowiecznej Środy
Plan Środy 1200r. >>
Plan Środy 1350r. >>
Przechadzka wokół średniowiecznej Środy >>
Cz. II Przedmieścia >>
Cz. III Osiedla >>

poczta O początkach Środy Wielkopolskiej, jako ufortyfikowanego średniowiecznego grodu, wiemy niestety bardzo niewiele. Pierwsza wzmianka pisana o mieście pojawia się dopiero pod koniec XIII wieku, kiedy to powstaje Kronika Wielkopolska. Wzmianka podaje fakt wkroczenia zbrojnych Henryka Brodatego, ze Śląska na teren Wielkopolski, w trakcie walk śląsko – wielkopolskich, toczonych w 3 dekadzie XIII wieku. Środa wymieniana jest tam jako centrum bliżej nie określonej jednostki terytorialnej zwanej ziemią średzką. Z powyższej informacji nie możemy jednak wywnioskować czy była to osada o charakterze otwartym, czy może już ufortyfikowany gród. Istnienie zamku w Środzie datuje się w dokumentach pisanych dopiero na okres walk z Krzyżakami w 1333 roku. Przypuszczać jednak należy, że ufortyfikowanie miasta nastąpiło już pod koniec XIII stulecia, kiedy to Środa przejmować zaczęła funkcje militarne tracącego na znaczeniu Giecza. Zanim jednak do tego doszło już od ponad 200 lat w okolicach dzisiejszej poczty rozwijała się osada targowa z kościołem pw. Nipokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny i św. Idziego Opata i Wyznawcy. 
XIX wieczny budynek poczty stanął na miejscu gdzie jeszcze pod koniec XVIII wieku stał kościół św. Idziego. Cześciowo murowana świątynia stanowiła ongiś centrum otwartej osady handlowej, która dał poczatek miastu. Samo miasto lokowano kilkaset metrów dalej na zachód (na zdjęciu w prawo).

Miasto lokowane na prawie niemieckim po 1250 roku (dokładna data nie jest znana – prawdopodobnie po 1253 i przed 1262) znalazło się około 350 metrów od kościoła św. Idziego. Jest prawie pewne, że lokacja miasta nastąpiła w pobliżu kolejnej osady otwartej, której centrum stanowił drewniany kościół na jednym z dwóch wzniesień. Lokacja miasta na terenie osad o charakterze służebnym nie była w średniowieczu niczym szczególnym. Wystarczy przypomnieć, że takiej lokacji doczekał się Poznań, kiedy to miasto lokowane na lewym brzegu Warty znalazło swe centrum w pobliżu osady św. Gotarda i św. Marcina. Wzgórze sąsiadujące ze wzgórzem świątyni zajął zamek starosty, który po wielu przekształceniach możemy dziś oglądać jako współczesny ratusz. Na południe od kolegiaty zlokalizowano rynek, od którego symetrycznie wytyczono wybiegające ulice. Całość założenia obwarowano murem miejskim, którego przebieg i rozmieszczenie w nim bram uwarunkowane było topografią terenu i przebiegiem szlaków: Poznań – Ląd – Mazowsze oraz Śląsk – Gniezno. Istnienie murów miejskich w Środzie potwierdzone jest w dokumentach w 1411roku. W południowo – zachodniej części miasta istniała Brama Poznańska, gdzie schodziły się szlaki: z Poznania (biegnący dzisiejszymi ulicami Kilińskiego, Kościuszki) oraz z Bnina i Śremu (biegnący ulicą Kościuszki).  Dąbrowskiego
Dzisiejsza ulica Dąbrowskiego stanowiła łącznik między otwartą osadą przy kościele św. Idziego a lokowanym miastem i rynkiem.

rynek
Rynek i sąsiadująca z nim główna świątynia miasta. W planowaniu przestrzennym lokacji średzkiej wykorzystano naturalne elementy topograficzne: kościoł farny (początkowo jeszcze drewniany) stanął na wzniesieniu, sąsiadujące wzniesienie zajął zamek starościński.

Brama ulokowana była w okolicach dzisiejszego wylotu ulicy Szpitalnej. Po wejściu w mury ciąg komunikacyjny prowadził ulicami Wielką Św. Ducha i św. Wawrzyńca do południowo – zachodniej pierzei rynku, skąd przez północną  pierzeję biegł do bram: gnieźnieńskiej (ulokowaną pomiędzy farą a zamkiem) i pyzdrskiej opuszczając miasto. Trzecia, ostatnia brama, ulokowana była od południowego – wschodu, na styku dzisiejszych ulic Wałowa – Dąbrowskiego – Wiosny Ludów, skąd szlak podążał do kościoła św. Idziego, przy którym ulegał rozwidleniu. Jeden ze szlaków prowadził dalej do Lądu (ulica Dąbrowskiego), zaś drugi skręcał do Nowego Miasta. W obrębie murów zlokalizowany był jeszcze jeden kościół pw. św. Krzyża wraz z klasztorem dominikańskim (dzisiejsze ZPO „Roda” i kościół NSPJ). Współczesnego mieszkańca Środy zdziwić może brak początkowo bramy u wylotu ulicy Kilińskiego. Trzeba jednak pamiętać, że system fosowy Środy, pełniący niebagatelną funkcję militarną składał się z rozlewisk i bagien ciągnących się od ulicy Kilińskiego poprzez Dolną aż do jej wylotu w pobliżu placu Zamkowego (dawnej Bramy Gnieźnieńskiej). System ten zasilany był wodą strumienia istniejącego do dzisiaj pod nazwą Rowu Topolskiego, którego wysokość wód w średniowieczu była znacznie wyższa. Tak zarysowany system wodny uniemożliwiał przejście w okolicach dzisiejszego wejścia w obręb starego miasta z ulicy Kilińskiego. Niewiadomo kiedy powstało przejście w okolicach Kilińskiego. Fakt faktem, że na planie Środy z 1783 roku istnieje wyraźne przejście w murach, zaś za murami nie dostrzega się wyraźnych śladów drogi. Niewiadomo kiedy powstało przejście w okolicach Kilińskiego. Fakt faktem, że na planie Środy z 1783 roku istnieje wyraźne przejście w murach, zaś za murami nie dostrzega się wyraźnych śladów drogi. Sugerowało by to, że najprawdopodobniej jednak do początku XIX wieku głównym kierunkiem ze Środy na Poznań był ten przez ulicę Szpitalną. Podobne problemy czekały na podróżnych po opuszczeniu miasta Bramą Gnieźnieńską, gdzie szlak przekraczał most na nieistniejącym dziś cieku wodnym (obniżenie terenu w okolicach ogrodu przedszkola, Budziaki(?) i dalej przez dzisiejszą Żwirki i Wigury, Zamojskich do Maskawy). Naturalny mechanizm rozwoju średniowiecznego miasta spowodował, że za bramami rozwinęły się przedmieścia. W sposób naturalny powstało Przedmieście Pyzdrskie za Bramą Pyzdrską, którego kierunek rozwoju determinował istniejący kościół św. Idziego. Na Przedmieściu Poznańskim istniał kościół pw. św. Ducha ze szpitalem, który w średniowieczu spełniał zupełnie inną rolę niż obecnie. Były to przede wszystkim ośrodki religijne przygarniające ubogich, bezdomnych i chorych. Dzisiaj stoi w tym miejscu Dom Pogodnej Jesieni. Za Bramą Gnieźnieńską istniało Przedmieście Góreckie, które w późnym średniowieczu uległo ewolucji.Na przedmieściu tym istniał kościół pw. Wszystkich Świętych (teren dzisiejszego probostwa) oraz prawdopodobnie połączone z nim Przedmieście Giełda, wykształcone później.

Z czasem całe Przedmieście Góreckie za Bramą Gnieźnieńską, nazywano Przedmieściem Wszystkich Świętych lub Przedmieściem Giełda. Wreszcie i nazwa przedmieścia przylgnęła do nazwy bramy tak, że w XVIII wieku używano już nazwy Wszystkich Świętych także w odniesieniu do bramy. Problem ewolucji Przedmieścia Góreckiego/Giełda/Wszystkich Świętych, osadnictwa i zmian urbanistycznych na terenie pomiędzy ulicami Jażdżewskiego, Szamarzewskiego,  Górki i Daszyńskiego jest jednak o wiele głębszy i wymaga dogłębnych badań terenowych. Średniowieczna Środa miała jeszcze jeden kościół, którym był kościół pw. św. Sebastiana stojący od XVI wieku w okolicy dzisiejszego rozgałęzienia Nakielskiej i Wrzesińskiej. Kiedy został zburzony nie wiadomo, wiadomo jedynie, że istniał jeszcze kiedy zakładano cmentarz parafialny (1792 rok). W końcu XVIII wieku mury miejskie wraz z rozwojem nowożytnej myśli wojennej traciły na znaczeniu. Coraz częściej więc dokonywano różnego rodzaju dobudowań do murów miejskich i zasypywania fos. Dochodziło wreszcie i do samowolnych rozbiórek murów, tak że pod koniec XVIII wieku nie przedstawiały już one żadnej wartości. W 1795 roku burmistrz zwrócił się do władz w Poznaniu o zezwolenie na rozbiórkę reszty murów, na co zgodę uzyskano rok później. Dąbrowskiego
Dziś, po ponad 700 latach od lokacji średniowieczny układ miasta jest bardzo czytelny. To ulica Dąbrowskiego po opuszczeniu północno - wschodniej pierzei rynku. Prowadziła do bramy pyzdrskiej skad szlak prowadził przez dawną osadę handlową przy kościele św. Idziego, gdzie sie rozwidlał na szlak do Nowego Miasta i małopolski oraz do Lądu i na Mazowsze.

Rok Pański Tysiąc Dwusetny.
Środa to jedna z osad (wsi królewskich) o charakterze targowym [2], pełniąca także rolę węzła komunikacyjnego w Państwie Piastów. Prócz handlu, ważną rolę w gospodarce mieszkańców osady odgrywa rolnictwo [3]. Osada rozwija się wokół kościoła pw. Niepokalanego Poczęcia NPM i św. Idziego [1]. Wezwanie tego prawdopodobnie najstarszego średzkiego kościoła wskazuje, że mógł on powstać już pod koniec XI wieku. To właśnie w tym okresie kształtują się lokalne rynki targowe o zasięgu ok. 20 km, jakim była Środa. Mogła ona jednak jako jednostka opolna sprawowac funkcję subregionalnego targu już wcześniej, stoi to jednak w sprzeczności z istniejącym targiem w osadzie przy kościele św. Mikołaja obok grodu gieckiego. W wielkopolsce kult św. Idziego rozpoczął się na dobre jednak dopiero od połowy XII w. W źródłach pisanych pierwsza wzmianka o kościele pojawia się dopiero 80 lat później. Lokowane ponad pół wieku później miasto zaznaczono linią przerywaną. Szlak z małopolski przez  Żerków i Lisew wiódł przez osade targową, a dalej pomiędzy wzniesieniami oznaczonymi żółtym i czerwonym plusem i przez bród [7] na Jeziornej (Szporze) do Giecza (Gniezna) i Kostrzyna. Na wzniesieniu [5] w lokowanym mieście stanie fara, a później kolegiata. Sąsiednie, zalesione jeszcze wzniesienie [6] zajmie zamek starościński. Z tego miejsca szlak biegł także a południe, wykorzystując również bród na odnodze Jeziornej i pasie trzęsawisk [17] [18] u wylotu późniejszej ulicy Garncarskiej. Przy brodzie umiejscowiliśmy kolejną oniewielką otwartą osadę, która później utworzy przedmieście poznańskie lokowanego miasta. Niewiele pozostało już lasów na terenie osadniczym Środy; historycy nazywają to formacją leśno-polą i związane jest to ze wzrostem liczby ludności Państwa Piastów. Przyjeliśmy, że poźniejsza ulica Senatorska [9] pełniła pierwotnie rolę szlaku ze Śląska do Gniezna, stąd poźniej w lokowanym mieście pozostała jako jedyna na środku pierzei rynku. Siatka poźniejszych ulic (Krzyżowa [10], krótka [14] i Garncarska [15] to również relikty wczesnych szlaków. Dla lepszej orientacji umiejscowiliśmy również inne (Kolegiacka [8], Sejmikowa [11] i Powstańców Wielkopolskich [12] i Dąbrowskiego [19]). Białym kwadratem wyróżniono powierzchnię rynku [13].
Środa 1200
Rok Pański 1350.
Przedstawiamy naszą wizję Środy, miasta już lokowanego o średnio rozwiniętych przedmieściach. Liczbę mieszkańców grodu szacujemy na około 1000, co wynika z zachowanych, nieco późniejszych spisów cechów rzemieślniczych (liczba domostw - na planie umieściliśmy ich ok. 120, licząc po 8 osób na dom). Faktem jest jednak, że 20 lat po krzyżackiej zawierusze liczba mieszkańców mogła być niższa. Lasy wokół grodu zostały w większości wykarczowane, wszak wiekszą część zabudowy stanowi zabudowa drewniana. Widać także zwiększające się zagęszczenie zabudowy wokół rynku - placu wokół którego wszystko się przecież działo. Postępujące zagęszczenie zabudowy powodowało  tak częste w średniowieczu pożary, które niejednokrotnie pustoszyły grody. Lokacja miasta na prawie magdeburskim wymuszała parcelację terenu wewnątrz grodów niekiedy w wielkich szczegółach. Nie ma też absolutnej pewności co do tego, czy obwałowane miasto od początku miało mur kamienno-ceglany. Mur z basztami pojawia się na pieczęci miejskiej 1404r. Spośród sześciu kościołów Środy na planie nie zmieścił się jedynie jeden - św. Sebastiana, który w owym czasie znajdował się poza Przedmieściem Góreckim, rozbudowującym się wzdłuż szlaku do Gniezna. Przebieg Jeziornej, cieku wodnego zasilającego system fosowy miasta, przedstawiliśmy wg planu z 1783r. oraz dzisiejszego ukształtowania terenu (opis numeracji pod planem)
Środa 1350

[1] Przedmieście Poznańskie za Bramą Poznańską [2] powstało na styku szlaków z Poznania oraz Bnina i Śremu. Wejście w obręb miasta ze szlaku poznańskiego przez dzisiejszą ulicę Kilińskiego był niemożliwy ze względu na istniejące od zachodniej strony miasta rozlewiska, i bagna [4]. Na przedmieściu istniał drewniany kościół pw. św. Ducha [3] wymieniany w 1419 roku. Stał do połowy XVIII wieku, chociaż istniejące przy nim cmentarz i szpital pełniły swe funkcje dłużej. Studnia w środku to już nasz pomysł, chociaż z reguły studnie istniały na rozstajnych drogach i w centrach osad. Naszą swobodną interpretacją jest też młyn wodny [5], który na przedmieściu poznańskim mógł korzystać z wód cieku płynącego od istniejącej na północnym-zachodzie rzeki Jeziornej - głównego cieku zasilającego system fosowy Środy.
[6] W systemie murów miejskich istniały prócz bram także furty. Czy na przedłużeniu dzisiejszej ulicy Kilińskiego istniała takoważ? Wiemy z dokumentów o istnieniu furty kolegiackiej. Kolejną umieściliśmy na przedłużeniu 17 Września.
[7] Kościół farny, później kolegiacki pw. Wniebowzięcia NMP lokacyjnego miasta. Na razie jest to świątynia drewniana. Dopiero za sto lat powstanie gotycka świątynia z fundacji Jagiełły istniejąca do dzisiaj. Wokół, średniowiecznym zwyczajem, istniał cmentarz.
[8] Brama Gnieźnieńska, później zwana Bramą Wszystkich Świętych. 
[9] Przedmieście zwane początkowo Przedmieściem Góreckim, a później Przedmieściem Wszystkich Świętych (od wezwania drewnianego kościoła [10], który znajdował się tam już przed 1443 rokiem i istniał  jeszcze po 1783 roku) lub Giełda. Przedmieście powstało za Bramą Gnieźnieńską. Być może jednak było tak, że Przedmieście Giełda to tylko niewielka terytorialnie, wykształcona z Przedmieścia Góreckiego część (plac targowy?), istniejące na południowy wschód od Przedmieścia Wszystkich Świętych, do którego początkowo mogła prowadzić furta po drugiej stronie zamku starościńskiego (w okolicach dzisiejszego wejścia do Biblioteki Miejskiej). Tuż za bramą płyneła rzeka (ciek) zwana Jeziorną [11], zasilająca miejską fosę i okoliczne rozlewiska. W miejscu przejścia szlaku istniał mostek. Stąd też Przedmieście Wszystkich Świętych zlokalizowane było w sporym oddaleniu od murów miejskich, w stosunku do innych przedmieść. Dom czarownicy obok mostku na Jeziornej [12] to oczywiście kwestia wyobraźni, pewne jednak jest to że to właśnie w sporym oddaleniu od miasta, mieszkali praktykujący magię, uzdrawianie i inni wyrzuceni poza nawias społeczeństwa.
[13] W pobliżu murów i Bramy Gnieźnieńskiej istniał dodatkowo ufortyfikowany i wzmacniający system obronny miasta Zamek Starościński.
[14] W znaczniejszych miastach, do których Środa z pewnością należała na szczególnie uczęszczanych szlakach i w miejscach reprezentacyjnych układano chodniki z bali drzewnych. Pamietać trzeba, że wobec braku jakiegokolwiek utwardzenia ulic i placów nawet lichy deszcz zamieniał miasto w grzęzawisko. Do tego dodać trzeba jeszcze powszechny w średniowieczu zwyczaj wylewania nieczystości wprost na ulicę. Czy w Środzie istniały takie drewniane pasaże?
[15] Drewniany ratusz miejski istniał prawdopodobnie od początków lokacyjnego miasta. Jego rozbiórkę przeprowadzono w latach 1852-53, a nowym ratuszem od 1869 roku stał się budynek sądu powiatowego wybudowany na miejscu zamku starościńskiego. Pozostawiony z fundamentów dawnego ratusza kamień możemy dziś podziwiać w płycie rynku.
[16] Obok ratusza stał niewielki budynek wagi miejskiej.
[17] Po północnej stronie ratusza istniało 6 kramów piekarskich i szewskich. Rozebrano je w 1826r.
[18] Po południowej stronie ratusza istniało 6 jatek rzeźnickich. Rozebrano je 1853r. 
[19] Brama Pyzdrska istniała na szlaku do Lądu i Nowego Miasta. Tuż za nią wykształciło się Przedmieście Pyzdrskie zwane także Pyzderskim [20]. W miejscu dzisiejszego charakterystycznego domu - dawnej karczmy umieścilismy jej pierwowzór [21]. Karczmy, zajazdy i poczty konne były nieodłacznymi elementami szlaków, stąd też ich obecność w pobliżu bram. Przedmieście to istniało od początku w ścisłym związku z przedlokacyjną osadą otwartą [22] istniejącą wokół kościoła [23] św Idziego, (okolice dzisiejszej poczty) już prawdopodobnie w XI w. Kościół spłonął doszczętnie w 1703r., a rozebrany został pod koniec XVIIII lub na początku XIX w.
[24] Klasztor dominikański wraz z kościołem pw. św Krzyża [25] powstał w pocz. XVw. i pełnił swe funkcje do końca XVIII wieku kiedy to uległ pożarowi. W 1815 roku klasztor sekularyzowano, choć w 1819 roku przebywało w nim dożywotnio jeszcze 4 mnichów. W 1823 kościół zamknięto, by sześć lat później przekazać go w użytkowanie gminie ewangelickiej. Dekadę później przebudowano nieznacznie kościół na dom modlitwy, szkołę i mieszkanie dla nauczycieli. Fatalny stan techniczny obiektu doprowadził do jego rozbiórki w 1886r. Już pięć lat wcześniej, z nieznacznie przesuniętą lokalizacją, powstał nowy kościół gminy ewangelickiej czyli obecny rzymsko-katolicki pw. Najświętszego Serca Jezusa. Teren dzisiejszego przedszkola zajmował z pewnością przyklasztorny ogród zawierajacy także sad, a może i winnicę [26]. Uprawa winorośli w średniowieczu w tej części Wielkopolski nie należała do rzadkości.
[27] Od zachodniej i północnej części miasta istniał doskonale rozwiniety system wodny; bagien, stawów, oczek i trzcinowisk zasilanych ciekiem Jeziorna. Od strony południowej utworzono prawdopodobnie sztuczny kanał fosowy.

Przechadzka wokół średniowiecznego miasta
ul. Garncarska Przechadzkę rozpoczynamy od skrzyżowania ulic Garncarskiej i Krótkiej. Tędy w średniowieczu biegł szlak  z Poznania do Lądu. Tędy również wchodził do miasta szlak ze Śląska do Gniezna.W głębi ulicy Garncarskiej widać wylot z miasta, gdzie kiedyś stała Brama Poznańska. Dalej zaczynało się Przedmieście Poznańskie, na którym spotykały się szlaki z południa (ze Śląska) i zachodu (z Poznania). Szlak w kierunku rynku mógł wieść także ulicą św. Ducha i Wawrzyńca, omijając miejsce z którego zrobiono zdjęcie.

Widok na miejsce z którego zrobiono  poprzednie zdjęcie, czyli miasto od strony średniowiecznej drogi z Poznania, Śremu i Bnina w miejscu gdzie stała brama poznańska. Z pewnością średniowieczny podróżny wchodząc w obręb murów nie widział budynku dzisiejszego ZUSu, lecz niską drewnianą zabudowę, wzdłuż głównych ulic. Ul. św. Ducha skręca w lewo, a Garncarska prowadzi prosto - obydwie prowadziły na rynek. Szpitalna

Krótka oko opatrzności
Ponownie skrzyżowanie ulic Garncarskiej i Krótkiej. Tym razem zdjęcie w kierunku murów miejskich. Trudno powiedzieć czy biegnąca w tym kierunku ulica Krótka prowadziła li tylko do muru, czy może do jakiejś furty, które z pewnością w murach występowały. Ta płaskorzeźba przedstawiająca "oko opatrzności" na jednym z domów na pewno nie pochodzi ze średniowiecza, ale podobne - witające i żegnające podróżnych - pojawiały się na murowanych domach często w średniowieczu.

ks. Kegla
Dzisiejsza ulica księdza Kegla z pewnością w średniowieczu nie istniała. Podobnie jak większość z tych, które dziś obiegają stare miasto. Okala miasto, na całej ćwierci długości murów (wraz z ulicą Wiosny Ludów), od Przedmieścia Poznańskiego do Przedmieścia Pyzdrskiego. Dostać się
z jednego na drugie, w średniowieczu, było o wiele prościej przez miasto, a od południa nie dochodził do Środy żaden szlak. Ulica powstała, gdy rola murów dogiegała końca, a izolowane przedmieścia zaczynały się rozbudowywać i łączyć (XVIII/XIXw). W 1910 roku od Przedmieścia Poznańskiego Nowego do  wysokości  dzisiejszego budynku liceum  istniała jeszcze fosa/kanał łaczący dwa stawki.

Dochodzący do Bramy Poznańskiej średniowieczny podróżny spotykał na Przedmieściu Poznańskim kościół pw. św. Ducha
i szpital przykościelny (opieka nad chorymi i ubogimi, przytułek).  Kościół przestał istnieć na pocz. XIXw, choć przykościelny cmentarz pełnił swoją funkcję jeszcze czas jakiś. W 1820r. zbudowano nowy budynek przytułku, który rozbudowano w 1836r. Obecny budynek Domu Pogodnej Jesieni pochodzi z 1905r a w 1992r. roku został rozbudowany do obecnej postaci. 
Dom pogodnej Jesieni/Szpital św. Ducha

Kościuszki
Dzisiejsza ulica Kościuszki  w miejscu, gdzie szlak z Poznania skręcał
w prawo osiągając Przedmieście Poznańskie. W głębi dalsza część Kościuszki, krórą przybywali podróżni ze Śremu i Bnina.

Mur pomiędzy kamienicami przy ulicy Kościuszki wygląda dokładnie tak jak mógł wyglądać średniowieczny mur, pozbawiony oczywiście warstwy tynku. Dzisiaj na miejscu dawnej fosy od Kilińskiego aż do Małej Klasztornej ciągną się planty, których twórcą był Ks. Teofil Kegel. Kuściuszki

Rynek Kamienice senatorskie (dawniej cztery) stojące w  północnej pierzei rynku pojawiły się dopiero w XVIII wieku i mają ścisły związek z odbywającymi się w Środze sejmikami szlacheckimi województw poznańskiego i kaliskiego. Z prawej strony widoczny wylot ul. Senatorskiej prowadzacej wprost do bramy gnieźnieńskiej, prawdopodobnie relikt pierwotnego układu komunikacyjnego.

Wyjście z rynku w ulicę Sejmikową i Dąbrowskiego. Szlak do Lądu biegł prosto,  dzisiejszą Dąbrowskiego prowadzacą wprost do Bramy Pyzdrskiej. Przed widocznym po lewej stronie domem istniała studnia, jedna z dwóch w rynku. Rynek

w Dąbrowskiego
Widok na dzisiejszą Dąbrowskiego, w kierunku dawnej Bramy Pyzdrskiej. Ulica początkowo nosiła taką samą nazwę: Pyzdrska lub Pyzderska. W czasie zaboru pruskiego nosiła nazwę Kaiser Wilhelm Strasse.
Ulica Dąbrowskiego. Kolejne "oko opatrzności" witało i żegnało podróżnych. W średniowieczu  w miejscu tej kamienicy była studnia.

Dąbrowskiego Ulica Dąbrowskiego w przebiegu pomiędzy bramą pyzdrską (z tyłu) a rynkiem (w tle). Po ostatniej renowacji przeprowadzonej w 2008 stała się godną miana reprezentacyjnej.

Wylot dzisiejszej Dąbrowskiego (z lewej) z  murów Starego Miasta. W tym miejscu istniała Brama Pyzdrska, za którą rozwinęło się Przedmieście Pyzdrskie. Droga (w prawo) prowadziła do kościoła pw. św. Idziego, istniejącego prawdopodobnie już w 2 poł. XI w. w centrum przedlokacyjnej osady otwartej. Prosto mury obiega dzisiejsza Wałowa, zaś w tył - ul. Wiosny Ludów. Dąbrowskiego

Dabrowskiego Ten budynek to XVIII wieczna karczma (podobny budynek stoi na Przedmieściu Poznańskim Nowym czyli Kilińskiego/Dolna). Jej pierwsza wersja stała już tutaj w XV wieku. W lewo odchodzi ulica Wałowa, której nazwa, podobnie jak nazwa ul. Dolnej, nawiązuje do ich topograficznej lokalizacji .

Ulica Dąbrowskiego na odcinku pomiedzy Lipową a Wiosny Ludów/Wałową. Ta piękna secesyjna kamienica stojąca na rogu Dąbrowskiego i Wiosny Ludów zbudowana została pradopodobnie  częściowo na pozostałościach Bramy Pyzdrskiej. Stąd do kościoła pw. św. Idziego podróżny miał już tylko ok. 100 metrów. Dąbrowskiego1

Wiosny Ludów Odchodzimy od Przedmieścia Pyzdrskiego ulicą Wiosny Ludów. Po lewej stronie rozciągała się jeszcze przed II w. św. dzielnica żydowska zwana Wielandowem, na terenie której przeprowadzono aresztowania zamordowanych następnie 17 września 1939 roku na łakach kijewskich. W tle karczma na Przedmieściu Pyzdrskim.

Zabudowania ZPO Roda to w dużej większości zabudowa XV wiecznego klasztoru dominikańskiego.  Wiosny Ludów

Mała Klasztorna Odchodząca  pod górę ul.  Mała Klasztorna biegła kiedyś do klasztoru. Może podobnie jak Krótka prowadziła do jakieś furty? W tle widać charakterystyczą czerwoną cegłę gmachu sądu w rynku.

Zabudowania ZPO Roda widziane od ulicy Wiosny Ludów. Roda/klasztor Dominikanów

Wiosny Ludów Ciągle odchodzimy ulicą Wiosny Ludów od Przedmieścia Pyzdrskiego. Pokonaliśmy ok. 350 m i ulica Wiosny Ludów przechodzi w Ks. Kegla.

Skrzyżowanie ks.Kegla z 17 września. Ta ostatnia w średniowieczu prawdopodobnie nie istniała (podobnie jak ks. Kegla). Przechodziła do murów miejskich lub, być może, do furty? W dzisiejszym kształcie powstała w XIX wieku, gdy rozpoczął się przestrzenny wzrost Środy w kierunku nowej drogi Poznań - Nowe Miasto, stacji kolejowej i cukrowni. 17 września

ks. Kegla To samo miejsce widziane już z ul. ks. Kegla. Po lewej stronie rozciąga się plac zabaw przedszkola nr 1. W średniowieczu były tu najprawdopodobniej ogrody klasztorne.

Bryła kolegiaty widziana z końca ulicy Krótkiej, tj. z miejsca gdzie łączy się ona z ul. ks. Kegla. Tutaj również w średniowieczu był tylko mur za którym rozciągał się teren podmokły i pustka pól. Krótka

ks. Kegla Jeszcze 250 metrów i ponownie osiągniemy Przedmieście Poznańskie. Dalej musimy przejść ponownie ks. Kegla i Kościuszki...

... by znaleść się na Przedmieściu Poznańskim Nowym. Zjazd z Kilińskiego w Dolną to już XIX wieczne założenie. W średniowieczu były tutaj bagna i rozlewiska, a wyłom w murach, czyli dzisiejsze wejście do centrum ulicą Kilińskiego (na prawo), powstał pod koniec XVIII lub na początku XIX wieku. Po lewej XIX wieczna kamienica bedąca kiedyś karczmą (restauracja "Pod Księciem Józefem"). W XIX wieku był w tym miejscu plac handlu końmi. Kościuszki

Kilińskiego To samo miejsce widziane z ulicy Kilińskiego. W prawo odchodzi ulica Dolna. Od  XVIII wieku rozwijało się tutaj Przedmieście Poznańskie Nowe, na którym w 1916 zbudowano wieżę strażacką (w 1933r. remizę), charakterystyczny szachulcowy budynek wójtostwa, rzeźnia w 1915r oraz w okresie międzywojennym młyn Maćkowiaka i Kończala.

planty
"XIĘDZU T. KEGLOWI ZAŁOŻYCIELOWI TEGO MIEJSCA PRZECHADZEK." - głosi napis na obelisku poświęconym ks. Teofilowi Keglowi. Obelisk przed II Wojną Światową stał przezd Domem Pogodnej Jesieni, po drugiej stronie ul. Szpitalnej. Usunięty został przez okupanta i aż do lat. 90- tych XXw. stał przy średzkiej kolegiacie. Dzisiaj stoi na miejscu gdzie 1939 roku wmurowano kamień węgielny pod figurę MB. W średniowieczu teren ten był zabagniony.

Ulica Dolna w kierunku skrzyżowania z Jażdżewskiego i Kościelną. Po prawej, stromo w górę, wznosi się wzgórze kolegiackie. Dolna1

Dolna Ponowne spojrzenie na skrzyżowanie Kilińskiego z Dolną. Po prawej dawna karczma.

Skrzyżowanie ulic Dolnej, Kościelnej i Limanowskiego. Tutaj gdzieś, w średniowieczu, istniała Brama Gnieźnieńska. Budynek na wprost to dzisiejszy ratusz. Wzniesiony został na potrzeby pruskiego więzienia, na miejscu średniowiecznego zamku.  Dolna

Jażdżewskiego / Limanowskiego Kolegiata widziana od strony Limanowskiego i wylot z miasta. Gdzieś tutaj istniała Brama Gnieźnieńska.

Zdjęcie przedstawia skrzyżowanie Jażdżewskiego, Dolnej i Limanowskiego widziane od strony ratusza.Tutaj istniało w średniowieczu Przedmieście Góreckie z czasem nazywane od wezwania miejscowego kościoła Przedmieściem Wszystkich Świętych. Później tak zwana była także brama. Z czasem pojawia się również Przedmieście Giełda, którego lokalizacja przysparza dziś wielu problemów. Jażdżewskiego / Limanowskiego / Górki

Limanowskiego Limanowskiego czyli dawniej ul Górna w kierunku Placu Armii Poznań, czyli dawnego Nowego Rynku. Na pierwszym planie budynek Biblioteki Miejskiej czyli dawnej Synagogi zbudowanej w l.1871-72.

Dolna Armii Poznań
Dochodzimy do skrzyżowania Daszyńskiego z Limanowskiego, które od tego miejsca jest już Wałową. Daszyńskiego to "skrót" do szlaku na Gniezno, który w średniowieczu stanowiła ulica Górki. W tle ratusz i biblioteka. Spojrzenie ze skrzyżowania Wałowa / Daszyńskiego / Limanowskiego. Przed nami Plac Armii Poznań z pomnikiem, a w tle ulica Powstańców i strzelista wieża kościoła NSJ.

3 To samo miejsce widziane z przeciwległej strony Wałowej. W tle działkę po ochronce zbudowanej w 1926 na miejscu budynku z 1882 zajął w 2007 roku okazały budynek "kupca Średzkiego"Już tutaj mogło zaczynać się Przedmieście Pyzdrskie.

Ulica Wałowa ze skrzyżowania z Czerwonego Krzyża w kierunku Dąbrowskiego. Wybrukowana została dopiero na przełomie 1931 i 32 roku. Po prawej Plac Armii Poznań czyli dawny Nowy Rynek. Swą dzisiejszą nazwę uzyskał w 1979 roku. Zbliżamy się do bramy Pyzdrskiej. Czerwonego Krzyża / Wałowa

4 Kolegiata
Ponownie jesteśmy tuż przed Bramą Pyzdrską (po prawej).
Przed nami perspektywa ulicy Wiosny Ludów.
Kolegiata pw. Wniebowzięcia  NMP powstała z fundacji Jagiełły w XV wieku. Z pewnością  jednak  zdążający do Gniezna podróżny widział już wcześniej jej poprzedniczkę, drewnianą farę tego samego wezwania. Neogotycka dzwonnica powstała w XIX stuleciu.
* * *

Miejsca zrobienia poszczególnych zdjęć na planie średniowiecznej Środy.
plan

Piastowskie Dominium >>
Cz. II Przedmieścia >>
Cz. III Osiedla >>
Kolegiata średzka >>
Kościoły średniowiecznej Środy >>
Klasztor Dominikanów >>
Wiedzę zaczerpnąć można z:
J. Sobczak „Zwiedzamy ziemię średzką”, Średzkie Towarzystwo kulturalne, Środa Wielkopolska 2000
B. Urbańska "Ludzie i historia w nazwach ulic Środy Wielkopolskiej", Średzkie Towarzystwo Kulturalne, Środa Wlkp 2000
"Dzieje Środy Wielkopolskiej". t. 1-3, Praca zbiorowa pr. Stanisława Nawrockiego, UMiG w Środzie, Środa Wlkp 1990
S. Bratkowski „Najkrótsza historia Wielkopolski”Wydawnictwo "w drodze", Poznań 1999
W. Koch „Style w architekturze”Świat książki, Warszawa 1996
J. Tobolski „Wielkopolska poprzez wieki” Wydawnictwo poznańskie, Poznań 1999
H. Samsonowicz, J. Tazbir "Tysiącletnie dzieje", Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2000
"Od plemion do Rzeczypospolitej", praca zbiorowa, Książka i Wiedza, Warszawa 1999
Kronika Wielkopolska, wyd. Warszawa 1965r.
Z. Górczak, "Najstarsze lokacje miejskie w Wielkopolsce (do 1314r)", WBP, Poznań 2002

Oraz artykuły w Średzkim Kwartalniku Kulturalnym:
Z. Jóźwiak  „Dzieło życia księdza Bartłomieja”, nr 27
Z. Jóźwiak  "I ślubuje wystawić w tym miejscu światynię murowaną...", nr 25
Z. Jóźwiak "Kościoły pw. św. Idziego w Polsce", nr 2
Z. Jóźwiak "Cieki wodne w rejonie dawnej Środy", nr 4
Z. Jóźwiak "Szpitale oraz kościoły szpitalne pod wezwaniem św. Ducha", nr 10
Z. Jóźwiak "Przedmieścia średniowiecznej Środy - głos w dyskusji", nr 18
P. Styger "Kościół kolegiacki w Środzie", nr 13
S. Pawłowski "Średzki Ring" nr 24

Do rekonstrukcji średniowiecznej Środy ponadto wykorzystaliśmy:
B. Urbańska "Stary Rynek"  ŚKK nr 1
"Plan miasta Środy z przedmieściami. R. 1783"
"Okomierny rysunek sytuaty miasta Środa razem z jego przedmieściami w celu wiedzenia odległości trzech cmentarzy zrobiony w miesiącu Septemberis 1808 przez Raczkowskiego geometrę"
Plan miasta Środy z 1794r. wg. Reppnawa
Plan miasta Środy z 1830r.
Makieta Dawnego Poznania. Podziemia klasztoru franciszkanów. Wzgórze Przemysława - Poznań.
Makiety średniowiecznego Poznania i Gniezna w ekspozycji światło i dzwięk Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie.
b

cr ©MB 08.2005
ost. zm. 09.2011

n a w i g