| Szesnaście
fotografii w dominującym zielonym filtrze. Są zapisem krótkiej,
ale pełnej zadumy przechadzki po średzkiej nekropoli. Właściwie te
fotografie stanowią zamknięty temat, ale suplement z pewnością kiedyś
się do nas o sobie "upomni". Kiedy mijamy średzki cmentarz w ferworze
codzienności, w potrzebie odwiedzenia bliskich li tylko, nie zauważamy,
w większości, umyka nam piękno pojedynczych nagrobków,
figur, drzew, alejek. Każde z tych zdjęć to inna część cmentarza, każde
to inna historia, każde z pewnością wyglądało by inaczej inną porą
dnia. Dlatego ten zielony filtr, który spina te pojedyncze
wiersze opowieści, który jak memento przypomina, że mimo tej
"naziemnej" różnorodności jest w tym miejscu zaduma, upływający
czas zaklęty w mchu pokrywającym rzeźby, namiastka innego świata i
przede wszystkim równość wobec przemijania. |