![]() |
| Czym było dla człowieka średniowiecza życie? Najkrócej mówiąc było tylko doczesną wędrówką do bram królestwa niebieskiego. Wobec tak określonego celu człowiek średniowiecza starał się żyć dokładnie tak, jak wymagał od niego Bóg. Szybki rozwój średniowiecznych miast i związane z tym zmiany w strukturze społecznej wymagały sprawnej organizacji kościelnej, a nade wszystko odpowiedniej liczby domów bożych, które nie tylko pomieściłyby wszystkich wiernych, ale także wypełniłyby przestrzeń miast tkanką "bożej architektury". Budowa świątyń miejskich stanowiła nieodłączny element średniowiecznej egzystencji, spełnienie woli fundacyjnej władców, ale także wyraz zdolności, mocy twórczych i bogactwa mieszczan. Średniowieczna struktura społeczna, w której władca – panujący – pomazaniec boży sprawuje doczesne władztwo z woli Boga, nakazywała niejako przywilej fundacyjny, z którego panujący często korzystali, a który stawał się ciałem we wspaniałych królewskich katedrach. Świątynie budowano także nie tylko dla zaspokojenia potrzeb określonej liczby mieszczan, ale także ze względu na szczególne miejsca czy potrzeby. Prawdziwy boom rozpoczęły zakony przyjmowane w obręb murów miejskich, budujące własne klasztory i kościoły klasztorne. „Symbolem miast – jak pisał Wilfred Koch, cytując przy tym innego wybitnego historyka sztuki Georga Dehio – pozostają katedry i kościoły miejskie, które >>jak kwoka przy kurczętach<< wznoszą się nad domami miejskimi, rynkiem i uliczkami.” Średniej wielkości średniowieczne miasto, dysponowało więc farą, główną świątynią miasta, jednym lub dwoma kościołami klasztornymi w obrębie murów i kilkoma kościołami zlokalizowanymi na przedmieściach, których liczba zależała od topografii miasta i samej liczby przedmieść. | |
| Okolice poczty, czyli skrzyżowanie dzisiejszych ulic Dąbrowskiego, Lipowej i Inwalidów Wojennych. W średniowieczu przebiegał tędy szlak prowadzący ze wschodnich rubieży ziem piastowskich, z kasztelanii Lądzkiej w kierunku Poznania - jednego z grodów centralnych pełniących rolę grodów stołecznych. Szlak z Lądu do Poznania łączył się tutaj ze szlakiem prowadzącycm z Małopolski przez bród na Warcie pod Nowym Miastem, widocznym dzisiaj w przebiegu ulic Lipowa i Niedziałkowskiego. To właśnie w tym miejscu, już być może w końcu X lub począku XI wieku powstała niewielka osada handlowa, nieobronna, pełniąca rolę lokanego rynku dla opola reprezentowanego przez sioła dolnego biegu Maskawy. Szans na większy rozwój osada raczej nie miała wobec bliskości silnego ośrodka administracyjno - handlowego jakim był Giecz i jego osada handlowa, który roztaczał swe administracyjne wpływy nie tylko na opole średzkie ale pewnie i dalej na południe, co znalazło później swe potwierdzenie w zasięgu terytorialnym kasztelani gieckiej. Nie mniej, prawdopodobnie w końcu XII wieku w centrum osady stanął nie byle jaki, bo kamienny kościół pw. Niepokalanego poczęcia NMP i św. Idziego Opata i Wyznawcy. Rola osady niewątpliwie wzrastała. |
| Jeśli miasto było większe lub spełniało funkcje stołeczne dochodziła jeszcze oczywiście królewska katedra i kościoły uniwersyteckie. Miasta mniejsze zadowalały się farą i kościołami z przedmieść. Środa jako średniowieczne miasto średniej wielkości, którego liczbę mieszkańców szacuje się w XV wieku na około 1500 osób, posiadała aż 6 świątyń spośród których do dziś przetrwała tylko jedna, ta największa, główna – kolegiata. Licząc liczbą obiektów w różnych okresach było ich aż 7! . Dawniej, w społeczności średzian panowało powszechne przekonanie, że pierwszym średzkim kościołem była świątynia farna, poprzedniczka dzisiejszej kolegiaty pw. NMP. Domniemanie to oparte było na dwóch piśmiennych wzmiankach o plebanie średzkim Mikołaju z 1276 roku i o kościele NMP z 1281 roku. Wyprowadzano stąd powszechny wniosek, że w „czasowych” okolicach lokacji Środy ( przyjmuje się dziś zawężone daty lokacji 1253 – 1262) istniał drewniany kościół, pełniący rolę świątyni miejskiej pw. NMP i będący pierwszym kościołem miasta. Późniejsze dokumenty wymieniają oczywiście drewnianą poprzedniczkę naszej kolegiaty istniejącą dokładnie pod tym właśnie wezwaniem. | |
| Budynek Poczty widziany z perspektywy ulicy Lipowej. Kościół mieścił się prawdopodobnie w bezpośrednim sąsiedztwie poczty lub nawet na jej miejscu. W latach 60-tych XXw, podczas prowadzonych na dziedzińcu poczty prac ziemnych okryto ludzkie kości - ślad po dawnym cmentarzu. Prac archeologicznych jednak nie prowadzono... |
| Skrzyżowanie ulic Dąbrowskiego i Lipowej od strony ulicy Dąbrowskiego. Tędy wiódł szlak z Lądu. Do 2 poł. XIII wieku średniowieczni podróżni przechodząc przez osadę handlową kierowali się prosto w stronę brodu na nieistniejącym już dziś cieku wodnym w okolicy dzisiejszego skrzyżowania Jażdżewskiego, Dolnej i Górki, na szlaku do Gniezna. W XIV w przed podróżnymi było już miasto - Środa. Neogotycki budynek poczty wzniesiony został w 1895r. Ciekawostką jest fakt "wędrującego" wejścia do budynku. Początkowo znajdowało się ono dokładnie w narożniku ulic Dąbrowskiego i Lipowej. Po odbudowie gmachu w latach 1950-52 znalazło się od strony ulicy Dąbrowskiego, by po remoncie budynku w 1965 roku "przenieść się" od ulicy Lipowej, gdzie pozostaje do dziś. |
| Jak wyglądał romański kościół św. Idziego? Najprawdopodobniej typowo, a zobaczyć to możemy dzisiaj np. w Krobi, gdzie zachował się kościół pod wezwaniem tego samego świętego z tego samego okresu. Jedna nawa, niewielka absyda, niewielkie okna... nieco podobnie wygląda dziś ponownie zromanizowany kościół pw. św. Mikołaja w Gieczu, choć jego druga widoczna do dziś faza powstała z prezbiterium. | ![]() |
| Kościół pw. św. Idziego w Krobi. Powstał mniej więcej w tym samym czasie co średzki. Widok od strony południowej. | Widok od strony północnej. Doskonale widoczna absyda. Kościół jest dziś cmentarną kaplicą. |
|
Do romańskiego kościoła dobudowano z czasem drewnianą nawę, znacznie zwiększając jego powierzchnię, co może świadczyć o intensywnym rozwoju dawnej osady, pewnie początkowo jeszcze samodzielnym, jednak już wkrótce jako przedmieście pyzdrskie lokowanej Środy. Na rysunku przedstawiliśmy konstrukcje drewniana oszalowaną, taką jaką mogła być np. w XVIIw. |
![]() |
| Dokładna data lokacji jest wobec dzisiejszego stanu wiedzy
niemożliwa do ustalenia, nie zachował się bowiem oryginalny przywilej
lokacyjny. Przyjmuje się dziś, że nastąpiło to między rokiem 1253 a 1264. Nowo
wytyczone miasto otrzymało swe centrum, w postaci rynku położonego około 100
metrów na południe od dwóch lokalnych wzniesień terenowych. Jedno z tych
wzniesień włączono w system obronny miasta lokalizując na nim zamek, a początkowo prawdopodobnie o wiele
skromniejsza budowlę o charakterze obronnym. Szczyt drugiego wzniesienia był
doskonałym miejscem na lokalizację miejskiego kościoła farnego. Strome
wzniesienie od strony północnej i lokalizacja bramy gnieźnieńskiej na szlaku
wiodącym pomiędzy wzniesieniami poważnie wzmacniała walory obronne nowego
grodu. Nową świątynię pw. NMP zbudowano z wykorzystaniem powszechnie dostępnego
budulca drewnianego, w doskonale już ówcześnie opanowanej technice zrębowej i
posiadała najprawdopodobniej nawę i trójbocznie zamknięte prezbiterium
przykryte jednym, wspólnym dachem (tzw. typ wielkopolski). |
![]() |
![]() |
Konstrukcja zrębowa
nie była raczej oszalowana choć nie można wykluczyć i takiej ewentualności. Nie
ma dziś pewności, której świątyni tyczyły się wzmianki z 1276 roku i 1281 roku.
Jedno pozostaje pewne: do roku 1423 Środa dysponowała już dwoma świątyniami.
Najstarszą; powstałą pod koniec XI wieku w miejscu osady handlowej oraz o 100
lat późniejszą drewnianą świątynię farną w obrębie lokowanego miasta.
Kolegiata
O
powstaniu, kolejnych fazach budowy i tajemnicach związanych z liczbą kaplic kolegiaty
szczegółowo pisaliśmy na innych stronach, warto w tym miejscu jednak wspomnieć,
że nowo wybudowana świątynia miejska sprawiała w ówczesnej panoramie miasta z pewnością
ogromne wrażenie. Choć gotyk jako taki był już w
pocz. XV wieku kierunkiem rutynowym, by nie rzec zmanierowanym, to jednak w
niemalże stuprocentowo drewnianej zabudowie miejskiej taka góra cegieł wydawała
się Mount Everestem. Kościoł klasztorny pw. św. Krzyża
W 1418 roku pojawia się w dokumentach źródłowych dotyczących Środy klasztor
kaznodziejów – zakonu działającego już wtedy od ponad 200 lat na ziemiach
Polski. Sama wzmianka o klasztorze nie mówi nic o kościele klasztornym, a ten
pojawia się w dokumentach dopiero w roku 1445, jednak trudno wyobrazić sobie,
że istniejący z pewnością przed 1418 rokiem klasztor nie dysponował
kościołem. Wygląd zbudowanej w stylu gotyckim świątyni pozostaje dla nas
nieznany, jednak dokonana w późniejszym czasie barokizacja obiektu nie
poczyniła znaczących zmian w ogólnym wyglądzie. Skąd o tym wiemy? Zachował się
bowiem wizerunek kościoła, pochodzący prawdopodobnie z pocz. XIX wieku, który
prezentuje budowlę jednonawową z nieco niższym i węższym prezbiterium,
widocznymi gotyckimi przyporami i barokową, sygnaturową wieżyczką. |
![]() |
![]() |
Obiekt podominikański wykorzystywała gmina ewangelicka od 1829 roku, a w 1833 roku częściowo zniszczony (nadpalony) remontowano, nie poprawiło to jednak znacznie stanu technicznego kościoła. Kiedy jednak uległ ostatecznej zagładzie niewiadomo. Musiało się to stać przed 1881 rokiem, kiedy to gmina ewangelicka wzniosła istniejący do dzisiaj kościół. Kościół szpitalny Średniowiecze wydaje się dziś okresem, który promował szczególnie jednostki silne, wybitne, dobrze urodzone, spychając na margines społeczeństwa tych z najniższych warstw społecznych, ubogich i chorych. W istocie rzeczy państwo feudalne nie znało pojęcia opieki socjalnej, a jedyną instytucją, która w sposób w miarę zorganizowany prowadziła coś na kształt dzisiejszej opieki był kościół. Już we wczesnym średniowieczu przy tworzących się jednostkach miejskich i związanych z nimi szlakach komunikacyjnych powstawały kościoły szpitalne, których zadaniem była opieka nad podróżnymi, ale także ubogimi, sierotami, wdowami – słowem wszystkimi tymi, którzy w społecznej tkance miast czuli się wyobcowani. Szpital, z łacińskiego "hopsitium" oznacza m.in. gościnę. Wezwaniem kościołów szpitalnych w Polsce najczęściej był Duch Św. |
| Przyjęty jako patron zakonu braci szpitalnych, powołany przez papieża Inocentego III w 1198 roku. Zdarzały się później także inne charakterystyczne wezwania min Św. Trójcy, Łazarza, św. Walentego i św. Leonarda. Średzki kościół szpitalny św. Ducha powstał najprawdopodobniej już w XIII wieku na co mogłoby wskazywać wezwanie, bowiem w XIV stuleciu w stosunku do tych kościołów zaczęło upowszechniać się wezwanie św. Trójcy. Spróbujmy popuścić wodze wyobraźni i zadajmy sobie pytanie: czy kościół mógł istnieć już w XII stuleciu jeszcze przed lokacją miasta? Mogłoby to być pośrednim dowodem faktu połączenia szlaków z Bnina i Poznania w kierunku do Lądu i Gniezna w okolicach dzisiejszego zbiegu ulic Kościuszki i Szpitalnej co mogłoby być wynikiem dogodnego układu topograficznego. W miejscu spotkania szlaków istnieć mogła niewielka osada wraz z kościołem przy brodzie na niewielkim cieku wodnym umożliwiającym komunikację na linii wschód – zachód. |
| Poewangelicki kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa powstał w 1881r. W tle widać zabudowania dawnego klasztoru, obecnie Zakłady Przemysłu Odzieżowego "Roda" | Teren po prawej stronie, wzdłuż ulicy 17 września zajmowały klasztorne ogrody. Ostatni mnisi opuścili klasztor w 1819r, choć klasztor sekularyzowano cztery lata wcześniej. Ostatecznie przejęty przez gminę ewangelicką teren zabudowany został m.in widocznym na zdjęciu Domem Ewangelickim, powstałym najpóźniej, bo w 1902r. Dziś mieści się tu przedszkole. |
| Powstały w 1873 roku budynek pastorówki. Kościół św. Krzyża stał gdzieś pomiędzy nim, ul. Małą Klasztorną i współczesnym kościołem. |
| Być może więc późniejszy topograficzny wybór lokacji miasta miał swe korzenie nie tylko w postaci dwóch charakterystycznych wzniesień, które zajął zamek i fara, ale także w postaci tak właśnie ukształtowanego przebiegu szlaków. Trudno dociekać dziś czy rzeczywiście kościół szpitalny św. Ducha mógł powstać jeszcze przed lokacją miasta, pewna jest natomiast pierwsza wzmianka o nim dopiero w 1419 roku. Jak wszystkie średzkie kościoły także i drewniany kościół św. Ducha nie miał szczęścia do wojen ze Szwedami i pożarów. Odbudowana po potopie świątynia uległa zagładzie w 1697 roku w wyniku pożogi, a ponownie odbudowana została w roku 1700. XVIII wiek nie był jednak szczęśliwy dla kościoła do czego wydatnie przyczyniła się katastrofa rozbiorów i stosunek władz pruskich do kościołów szpitalnych. W 1793 roku rząd pruski uznał, że szpitale kościelne stanowią własność miasta lub gminy. Średzki kościół był w tym czasie już z pewnością w stanie raczej nie najlepszym, choć z dokumentów archiwalnych jednoznacznie wynika, że użytkowany był jeszcze w roku 1810. Cmentarz wokół kościoła był najdłużej użytkowanym cmentarzem przykościelnym w Środzie, decyzja o założeniu nowego cmentarza w pobliżu dawnego kościoła św. Sebastiana ze względu na opór duchowieństwa i mieszkańców długo nie była wypełniana. | |
| Kościół szpitalny pw. św. Ducha istniał tuż za bramą poznańską na przedmieściu o tej samej nazwie, na którym spotykały się szlaki z Bnina do Gniezna i z Poznania do Lądu. Kościół wymieniany jest po raz pierwszy w roku 1419 i z tego samego roku pochodzi też pierwsza wzmianka o murach miejskich. Kiedy ostatecznie rozebrano kościół nie wiadomo. Obecny budynek Domu Pogodnej Jesieni pochodzi z 1905r. |
| Dom Pogodnej Jesieni widziany od strony ulicy Kościuszki. Wokół kościoła szpitalnego św. Ducha istniał cmentarz, pewnie sporych rozmiarów, bo okazał się najdłużej użytkowanym średzkim średniowiecznym cmentarzem. Pierwsze pochówki, dokonane w 1805r, zgodnie z zaleceniem władz świeckich i wobec oporu duchowieństwa i mieszkańców, na nowym cmentarzu poza miejskim już rok później zostały zaprzestane. Forowany przez mieszkańców i duchownych cmentarz przy kościele św. Ducha użytkowany był do 1817r! | |
| Widok z Limanowskiego w kierunku na skrzyżowanie Jażdżewskiego i Górki. W średniowieczu, gdzieś w tym miejscu istniał bród lub most na niewielkim cieku wodnym wchodzącym w skład systemu fosowego grodu. Tuż za ciekiem rozwijało się przedmieście Wszystkich Świętych. |
![]() |
Drewniany, jednonawowy kościół pw. Wszystkich Świętych miał, jak wynika to z opisów, około 9 metrów długości i około 4 metrów szerokości, nie był więc budowlą zbyt okazałą. Przedstawiliśmy go na rysunku wraz z trójbocznie zamkniętym prezbiterium, co do którego jednak źródła milczą. Podobnie mógł wyglądać kościół sw. Ducha na przedmieściu poznańskim. |
| Drewniany kościółek ucierpiał w czasie wojny ze Szwedami, ale odbudowany został w 1715 roku. Jak wynika z zachowanych dokumentów wokół cmentarza nigdy nie prowadzon regularnych pochówków, choć nie wykluczone, że kolatorzy kościółka byli tamże chowani. O jego randze niech świadczy fakt, że w ciągu roku odbywały się w nim tylko cztery msze. Pod koniec XVIII wieku kościół byl juz zruinowany i rozebrany został prawdopodobnie tuż przed pierwszymi pochówkami na nowo wytyczonym cmentarzu średzkim. | |
| Kolegiackie probostwo. |
![]() |
Niewielki, drewniany kościółek sw. Sebastiana istaniał być może już w wieku XVI lub nawet może XV, choć pierwsza wzmianka o jego istnieniu pojawia się dopiero na początku XVII wieku. Wokół niego nigdy prawdopodobnie nie urządzano pochówków. Zruinowany kościół rozebrany został około 1805r, ale teren wokół niego wykorzystany został do lokalizacji nowego cmentarza, który istnieje do dzisiaj. Dzisiejszym śladem po jego lokalizacji kościółka może być figura MB. |
| Średzkie kościoły od XIw. do pocz. XIXw. | ||
![]() |
||
| Kolegiata >> Klasztor Dominikański >> Cmentarz średzki >> Kanon Krajoznawczy Ziemi Średzkiej >> |
![]() |
|
Wiedzę zaczerpnąć można z: B. Urbańska "Kolegiata w Środzie
Wielkopolskiej", Średzkie Towarzystwo Kulturalne, Środa Wlkp 2008 Oraz artykuły w Średzkim Kwartalniku
Kulturalnym: |
![]() |
©MB 8.2009 ost. zm. 8.2009 |
|