![]() |
|
Wiele sporów przez dziesięciolecia toczono wokół naszego narodowego godła - tego jakiego ptaka tak naprawdę przedstawia i skąd pochodzi jego wyobrażenie. Zadawano (i nadal zadaje się) przy tym pytanie czy słynny denar B. Chrobrego z niewątpliwym wizerunkiem ptaka przedstawia już jakąś formę orła czy jest to może paw lub gołąb? Za tym, że jest to paw przemawiała tradycja heraldyczna świata wschodniego chrześcijaństwa. Rozrzucony wachlarzowo pióropusz z piór na ogonie kojarzony był także na zachodzie z majestatem władzy. Nie dziwi więc, że do tej interpretacji długi czas przychylali się heraldycy. Wielu krajowych heraldyków skłonnych było uznać ów ptaka za rodowitego głuszca lub cietrzewia, jako osobisty znak księcia Polan. Motyw gołębia, a raczej gołębicy kojarzony był przez pryzmat chrześcijaństwa, którego symbole nader często przyjmowane były za znaki panujących. Wszak według chrześcijańskich doktryn wszelka władza pochodziła od Boga. Ważną wskazówką było stwierdzenie związków wizerunku z denara z wizerunkami ptaków - znaków Sobiesława Sławkowica, brata św. Wojciecha, oraz czasu bicia denara - tuż po śmierci św. Wojciecha właśnie. Czyżbyśmy więc przejęli orła od czeskich Sławkowiców? Nie jest to wykluczone. Za tym, że jest to jednak orzeł przemawiają dwa fakty. Uznany na zjeździe Gnieźnieńskim za "przyjaciela" cesarza Chrobry mógł nawiązać do znaku ottońskiego, a po drugie interpretowany jako orzeł tak na drzwiach gnieźnieńskich strzeże zwłok św. Wojciecha w jednej ze scen. Jest on podobny do wizerunku z denara. Nie mniej denar z "orłem" Chrobrego to wyobrażenie jednorazowe i nie należy raczej wiązać go ze znakami rodowymi piasta. Kolejny orzeł pojawia si dopiero na rewersie denara Władysława Wygnańca. Orzeł z monety atakuje zająca i symbolizuje władcze cechy: męstwo, odwagę, siłę. W różnej postaci przedstawiany jest orzeł na monetach Bolesława IV Kędzierzawego i Mieszka Starego. |
![]() |
| Przemysł II wg pocztu Matejki. Na piersiach orzeł z pieczęci królewskiej. |
|
Równie często goszczą znaki lwa, gryfa, i smoka. Pierwsze heraldyczne, znane nam do dzisiaj przedstawienie orła z rozpostartymi skrzydłami i dziobem zwróconym w bok pojawiło się na pocz. XIII wieku, ale nie wiemy kto personalnie bił ów monetę. Przyjmuje się dziś, że był to któryś z książąt kujawskich lub Mazowieckich. Od pocz. XIII w znak heraldyczny orła, prócz zastosowania menniczego, przyjmowany jest także jako znak, symbol napieczętny książąt z linii Piastów. Pierwszym, który stosował ów wizerunek był Kazimierz książę na Górnośląskim Opolu, posługujący się pieczęcią z orłem już w 1211 roku. Śląska linia Piastów, będzie miała w tej opowieści szczególne znaczenie; to właśnie wzory orłów napieczętnych Piastów śląskich wróciły później do Wielkopolski (królewskiej już), a następnie kontynuowane były w wizerunku orła królestwa. W czasach już nam współczesnych śląsko - wielkopolskie przedstawienie orła to najczęściej powielany znak heraldyczny. Orzeł z pieczęci Kazimierza na Opolu pozbawiony jest korony, co do dziś oznacza w heraldyce pozycję księcia, w odróżnieniu od cech królewskich. W śląskiej linii Piastów orła przedstawiano w barwie czarnej, a nader charakterystyczny jest orzeł Henryka II Pobożnego, który na piersiach przepasany jest półksiężycem z krzyżem. Ów półksiężyc z krzyżem (zwłaszcza półksiężyc) był znakiem ojca Pobożnego - Henryka I Brodatego i stanie się stałym elementem orłów śląskich. I choć sam wizerunek i barwy heraldyczne orła uległy znacznym zróżnicowaniom wśród książąt śląskich, ogólnie śląskie przedstawienie orła z półksiężycem na piersiach przetrwało aż do śmierci ostatniego z linii Piastów w ogóle Jerzego Wilhelma w 1675 roku. |
![]() |
| Początkowo
Przemysł II stosował
pieczęć przedstawiającą lwa w tarczy gotyckiej. Napis na obwodzie głosi: "Przemysław II książe Polski" |
![]() |
Nowego znaczenia heraldyczny orzeł nabierać zaczął wraz z szerzącym się kultem biskupa Stanisława. jak ongiś ciało św. Wojciecha strzeżone przez orły i tym razem rozczłonkowane doczesne szczątki biskupa Stanisława miały być bronione przez orły. Legenda, ta powielana masowo w II poł. XIII wieku, musiała być nader powszechna, skoro np. Henryk III Probus rozpoczął pod wpływem proroczego snu o św. Stanisławie rozpoczął walki o tron krakowski w 1288 roku. Na jego nagrobku widnieje orzeł (ze śląskim półksiężycem) i w koronie (symbolika zjednoczeniowa). Następcą Henryka III Probusa w walce o zjednoczenie był książę wielkopolski Przemysł II. Wraz z ideą zjednoczeniową przejął on od Probusa także i wizerunek orła i w roku 1290 przyjął nowy znak napieczętny, w którym jedną z części jest śląski orzeł z półksiężycem. Pieczęć przedstawiała rycerza trzymającego proporzec w prawej ręce i tarczę z wizerunkiem orła bez korony, w lewej. Postać rycerza umieszczona została pomiędzy dwiema wieżami z trębaczami na ich szczycie. Już miesiąc później Przemysław posłużył się kolejną wersją pieczęci, która różniła się od poprzedniej pewnymi istotnymi szczegółami. Rycerz zmienił nieco układ zbroi, pod jego stopami wije się pokonany smok, co istotniejsze orzeł na tarczy ma już koronę! |
| Lew w tarczy późnogotyckiej z herbu powiatu średzkiego wielkopolskiego. |
![]() |
![]() |
![]() |
| W zaznaczonym czerwonym kwadracie tarcza gotycka z orłem książęcym - bez korony. | W zaznaczonym czerwonym kwadracie tarcza gotycka z orłem królewskim - w koronie. Zwraca uwagę także królewskie poskromienie smoka. |
![]() |
Koronując się na króla polski Przemysł II posłużył się kolejną pieczęcią zwaną majestatową, która na rewersie przedstawiała orła w gotyckiej (otwartej) koronie i już bez półksiężyca na piersiach. Już wówczas uważano powszechnie (i mylnie), że ów wizerunek orła był kontynuacją insygnii piastowskich Mieszka i Bolesława. Od czasów Przemysła wizerunek białego zmieniał swe kształty i pola, ale jego ogólne heraldyczne przedstawienie pozostawało podobne. Ustanowiony 27 października 2005 roku herb powiatu nawiązuje do wizerunku orła Przemysła II przejętego wraz z ideą zjednoczeniową od H. Probusa ze Śląska. Na piersi orła umieszczono tarczę, na której w czerwonym polu znajduje się lew złoty patrzący (zwrócony głową do przodu). Lew wsparty na tylnich łapach w ujęciu heraldycznym uchodził za symbol władztwa (król zwierząt), ale także odwagi, potęgi i budzonego lęku i uchodzi za jeden z najstarszych symboli heraldycznych. Współcześnie występuje w wielu herbach (Czech, Luksemburga). Pierwotnie tarcza gotycka na której umieszczony był lew zmieniona została w tarczę późnogotycką (dlaczego?), a i sam wizerunek lwa uległ nieznacznym heraldycznym przekształceniom. Wiedzę zaczerpnąć można z:Paweł Dudziński „Alfabet heraldyczny”, wyd. Diogenes, Wa-wa 1997 Alfred Znamierowski „Insygnia, symbole i herby polskie”, Świat Książki, Wa-wa 2003 Alfred Znamierowski „Herbarz rodowy”, Świat Książki, Wa-wa 2004 oraz artykuły w Średzkim Kwartalniku Kulturalnym: Jerzy Sobczak „O czym mówią herby miast wielkopolskich?”, nr 9, 10, 11 Jerzy Sobczak „Z historii herbów miast ziemi średzkiej”, nr 20 |
![]() |
|
![]() |
©MB 02.2006 ost. zm. 02.2006 |
|